Robotnicy uprzęże mają, ale liny widać im są niepotrzebne

Robotnicy uprzęże mają, ale liny widać im są niepotrzebne (© fot. Monika Pawłowska)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Wtorek 19 lipca, godzina 16, na wysokości około 10 metrów praca wre. Żar leje się z nieba, więc w kaskach pewnie byłoby za gorąco. Liny krępowałyby ruchy, robotnicy spokojnie wypięli je z uprzęży.

Czytaj także: Kanalizacja skłóciła ulicę



To niezgodne z prawem. Jak wynika z rozporządzenia ministra pracy i polityki społecznej, to pracodawca jest zobowiązany zastosować takie środki ostrożności, by pracownikowi nie stała się krzywda.

- Środki ochrony indywidualnej powinny być odpowiednie do istniejącego zagrożenia - mówi Michał Olesiak, rzecznik Okręgowego Inspektoratu Państwowej Inspekcji Pracy w Katowicach.

Przypominamy pracodawcom, że za niedopilnowanie obowiązków grożą kary pieniężne. Najniższa wynosi tysiąc złotych, najwyższa nawet do pięciu tysięcy złotych.

Jesteś atrakcyjna? Masz w sobie to „coś”? Zostań Miss Lata Małopolski 2011!

Urządź się w Krakowie! Zobacz, jak to zrobić!

Codziennie rano najświeższe informacje, zdjęcia i video! Zapisz się do newslettera!

∨ Czytaj dalej

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez POLSKAPRESSE Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!