4. liga. LKS Rajsko – Wiślanie Jaśkowice. Liga na szczeblu wojewódzkim nie wybacza szkolnych błędów

Jerzy Zaborski
Jerzy Zaborski
IV liga małopolska (grupa zachodnia): LKS Rajsko - Wiślanie Jaśkowice 0:3. Na zdjęciu: Dawid Welber (LKS Rajsko) wybija piłkę z linii bramkowej, uprzedzając Mateusza Kotwicę, starającego się zakończyć akcję Macieja Wcisły.
IV liga małopolska (grupa zachodnia): LKS Rajsko - Wiślanie Jaśkowice 0:3. Na zdjęciu: Dawid Welber (LKS Rajsko) wybija piłkę z linii bramkowej, uprzedzając Mateusza Kotwicę, starającego się zakończyć akcję Macieja Wcisły. Fot. Jerzy Zaborski
LKS Rajsko nie sprostał na własnym boisku Wiślanom Jaśkowice, jednemu z kandydatów do mistrzostwa w grupie zachodniej IV ligi piłkarskiej. Podopieczni Mariusza Wójcika walczyli dzielnie, ale ambicja okazała się zbyt małym atutem na rywala.

Gospodarze mieli na początku dwie okazje do objęcia prowadzenia. Po kontrze Krzysztofa Sieczki, Patryk Senkowski trafił w słupek (10 min). Z kolei w zamieszaniu na przedpolu bramkowym Wiślan, z bliska w piłkę nie trafili Artur Czarnik z Kacprem Matlakiem.

Goście mieli kłopoty z rozerwaniem szyków obronnych gospodarzy. Jednak po dośrodkowaniu z rzutu wolnego i główce Macieja Wcisły, piłkę z linii bramkowej wybił Dawid Welber (18 min), a po strzale Mateusza Kotwicy futbolówka minimalnie minęła słupek (27 min).

Pod koniec pierwszej połowy, po źle wykonanym przez miejscowych rzucie rożnym, goście wyprowadzili szybką akcję. Strzał Dariusza Żaby obronił Łukasz Gielarowski, ale poprawka Mateusza Kotwicy była skuteczna.

Chwilę później mógł być remis. Po dograniu z prawej strony przez Patryka Formasa, minimalnie przestrzelił Sebastian Frączek.

Po przerwie miejscowi ograniczyli się do obrony. Popełnili błąd, więc Bartłomiej Czarnecki wpadł z boku z pole karne, uderzając w przeciwny róg.

Chwilę potem, po prostopadłym podaniu od Mateusza Lamparta, Michał Kowalik wygrał pojedynek z Łukaszem Gielarowskim, pieczętując zasłużone zwycięstwo gości w najniższych rozmiarach.

- Na szczeblu wojewódzkim liga nie wybacza szkolnych błędów – powtarza Mariusz Wójcik, trener Rajska.

LKS Rajsko – Wiślanie Jaśkowice 0:3 (0:1)

Bramki: 0:1 Kotwica 44, 0:2 Czarnecki 81, 0:3 Kowalik 85.

Rajsko: Gielarowski – Sieczko, Żyła, Welber, Durnaś – Formas (82 Ciereszko), Czarnik, Matlak, Frączek (60 Skiernik), Mika – Senkowski (48 Warzecha).

Wiślanie: Cabaj – Źródlewski, Ochamn, Bienias, Żaba – Broda (67 Szcząber), Czarnecki (85 Kawaler), Głaz Kotwica (60 Pischinger) – Lampart, Wcisło (73 Kowalik).

Sędziował: Bartosz Kamiński (Wadowice). Żółta kartka: Kotwica.

Inne mecze:

MKS Trzebinia – Dalin Myślenice 1:1, Chełmek – Garbarnia II Kraków 3:1, Beskid Andrychów – Słomniczanka 2:4, Clepardia Kraków – Pcimianka 1:3, Sokół Kocmyrzów – Nowa Proszowianka 4:0. Odwołane mecze: Unia Oświęcim – Orzeł Ryczów, Orzeł Piaski Wielkie – Śledziejowice. Pauza: LKS Jawiszowice.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie