4. liga. Unia Oświęcim zremisowała na wyjeździe z Wiślanką Grabie

Jerzy Zaborski
Jerzy Zaborski
Jakub Pułka (z prawej, Wiślanka) dwa razy pojedynkował się z Mariuszem Stępniem i raz wyszedł z tej konfrontacji zwycięsko.
Jakub Pułka (z prawej, Wiślanka) dwa razy pojedynkował się z Mariuszem Stępniem i raz wyszedł z tej konfrontacji zwycięsko. Fot. Jerzy Zaborski
Udostępnij:
W pojedynku ekip z czołówki grupy zachodniej IV ligi piłkarskiej Wiślanka Grabie podzieliła się punktami z Unią Oświęcim. Po ostatnim gwizdku sędziego w obu ekipach panował niedosyt.

Tym razem trener oświęcimian Jacek Dobrowolski postawił na doświadczenie Przemysława Dudzica i okazało się to dobrym posunięciem. Właśnie popularny “Bolo” strzałem po długim rogu dał Unii prowadzenie. Wydawało się, że tzw. Gol do szatni załamie miejscowych.

Nic podobnego. Po przerwie po uderzeniu Jakuba Pułki piłka wylądowała w siatce oświęcimskiej bramki tuż przy słupku. Przy drugim podejściu tego zawodnika Stępień już skutecznie interweniował.

Ośwwięcimianie także mieli piłkę meczowową, lecz Bartosz Praciak trafił w poprzeczkę.

Wiślanka Grabie – Unia Oświęcim 1:1 (0:1)
Bramki:
0:1 Dudzic 43, 1:1 Pułka 60.

Wiślanka: Grabowski – Czajka, Robak, Kuligowski, Tarasek – Domoń, Furga, Łyduch, Pułka – Partyka (58 Kmak), Leśniak (80 Zięba).

Unia: Stępień – Grzywa (59 Skrzypiec), Pluta, Balon, Pietraszko – Ryszka (75 Kaleta), Jończyk, Wilczak, A. Ryś – Praciak, Dudzic (65 Lichota).

Sędziował: Jan Pawlikowski (Poronin). Żółte kartki: Łyduch, Pułka – Pluta, Ryszka, Dudzic. Widzów: 100.

Sportowy24.pl w Małopolsce

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie