reklama

Bramkarza hokeistów Unii Oświęcim Michała Fikrta do zmiany barw może skusić jedynie oferta z...NHL

Jerzy Zaborski
<b>Michał Fikrt</b> po wygranych meczach Unii potrafi się bawić z publicznością, więc nic dziwnego, że jest jej ulubieńcem.
Michał Fikrt po wygranych meczach Unii potrafi się bawić z publicznością, więc nic dziwnego, że jest jej ulubieńcem. Fot. Jerzy Zaborski
Czeski bramkarz Unii Michał Fikrt należy do wiodących postaci w hokejowej ekstraklasie i - choć jego rewelacyjne interwencje nie wprowadziły oświęcimian do strefy medalowej - bo przegrali ćwierćfinałową walkę z Tychami 1:3, na brak ofert nie narzekał. Odrzucił jednak propozycje z mistrzowskiego Sanoka, czy GKS Tychy. Jak mówi, jeśli odejdzie z Aksamu, to tylko do New York Rangers, klubu reprezentującego najlepszą ligę na świecie, czyli NHL.

Mówi się, że dobry bramkarz w hokeju to nawet 80 procent sukcesu. Rewelacyjne interwencje Czecha Michała Fikrta nie wprowadziły jednak oświęcimskiej Unii do strefy medalowej. Przegrała całą rywalizację z GKS Tychy i od niedzieli, 3 marca, zagra o miejsca 5-7.
Po drugim oświęcimskim spotkaniu, przegranym przez Unię 1:2, Michał Fikrt zbierał gratulacje za swój występ. To dzięki jego interwencjom Aksam miał nadzieję przeciągnięcia rywalizacji do maksymalnej liczby pięciu spotkań.
– Zamieniłbym pochwały pod moim adresem na komplementy dla napastników, którzy przeważyliby wynik na stronę Unii. Przed rozpoczęciem ćwierćfinału zdawałem sobie sprawę z tego, że jego faworytem są tyszanie, plasujący się przecież po fazie zasadniczej na trzecim miejscu w tabeli. Z drugiej strony przypominałem kolegom, że w play-off nie ma zdecydowanych faworytów – zwraca uwagę czeski bramkarz. – Chcieliśmy zakwalifikować się do walki o medale, ale skoro tym razem się nie udało, to może uda się w przyszłym sezonie – te słowa zabrzmiały w ustach Fikrta, uchodzącego za jednego z najlepszych bramkarzy na polskich lodowiskach, jak deklaracja pozostania w Unii.
– Z całą odpowiedzialnością stwierdzam, że na 99 procent zostanę w Oświęcimiu na kolejny sezon _– podkreśla Michal Fikrt, a nie jest tajemnicą, że kontaktowali się z nim działacze z Sanoka czy Tychów. – _Owszem, mogę odejść z Unii, ale jak dostanę ofertę z... New York Rangers, czyli najlepszej ligi na świecie. Jestem „dogadany” z oświęcimskimi działaczami. Teraz czekam tylko na ruch ze strony właściciela Aksamu, _strategicznego sponsora Unii.
Po ostatnim meczu ćwierćfinałowym w kuluarach oświęcimskiego lodowiska można było usłyszeć, że zatrzymanie Fikrta w Unii będzie oznaczało pozostanie Aksamu jako jej sponsora strategicznego...
Czeski bramkarz nie chciał jednoznacznie przyznać, w którym meczu Unia przegrała ćwierćfinałową batalię.
Spotkałem się z opiniami, że po wygraniu meczu otwarcia, w Tychach, po rzutach karnych, zbyt łatwo oddaliśmy drugie spotkanie, przegrywając 1:9. Należało wygrać tam dwa mecze, by szukać jednego zwycięstwa we własnej hali. Wszystko ładnie wygląda w teorii – przyznaje popularny „Fiki”. – _Przed ćwierćfinałem nie dawano nam szans nawet na jedną wygraną w Tychach, a nagle zaczęto od nas oczekiwać dwóch wyjazdowych zwycięstw. Tychy mają dużą siłę rażenia. W trzech zwycięskich meczach rywale zdobyli 17 goli, co jest tego najlepszym dowodem.
Fikrt nie chciał też mówić, ilu bramek można było uniknąć.
– Czasem padają dziwne gole, a bywa, że udaje się obronić nieprawdopodobną sytuację. Bramkarz cały mecz siedzi na minie _– podkreśla Czech. – Przy decydującym golu tyski napastnik wpakował krążek do siatki między parkanami, a wydawało mi się, że go zatrzymałem –_ tymi słowami oświęcimski bramkarz chciał poprzeć swoją teorię.

Jedenastka jesieni Fortuna 1 Ligi

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3