18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

reklama

Dziewięć seniorskich medali i tyle samo nominacji na imprezy międzynarodowe oświęcimskich pływaków

Jerzy Zaborski
Najlepsi w kraju na 200 m stylem motylkowym. W środku Paweł Korzeniowski, a z lewej Michał Poprawa. Fot. Zbiory klubu
Udane dla pływaków Unii i SMS Oświęcim były mistrzostwa Polski seniorów i młodzieżowców w Olsztynie. Podopieczni Marka Dorywalskiego, Przemysława Ptaszyńskiego i Piotra Woźnickiego wywalczyli dziewięć seniorskich medali i tyle samo kwalifikacji na imprezy międzynarodowe.

Oczywiście największą chwałę oświęcimskiej SMS przyniósł Michał Poprawa, kwalifikując się na seniorskie mistrzostwa świata do Barcelony. Przepustkę dał mu wyścig na 200 m stylem motylkowym (1.56.69), sięgając po srebrny medal, przegrywając tylko z utytułowanym Pawłem Korzeniowski, którego czas (1.55.26) jest obecnie najlepszy na świecie. Z kolei „Popek” ma dziesiąty czas. To się może wkrótce zmienić, bo do kwalifikacje na MŚ przystąpią Amerykanie.
Poprawa zdobył także brązowe medale na 50 i 100 m „motylkiem” (odpowiednio czasy: 24.12 i 52.67) oraz na 200 m stylem zmiennym (2.05.73) . Indywidualnie płynął jeszcze na 200 m kraulem (1.50.36), robiąc życiowy wynik, choć plasując się dopiero na 5 pozycji. – Miał krótki odpoczynek po wyścigu na 100 m motylkiem – tłumaczy Przemysław Ptaszyński, trener zawodnika.
- Warto było walczyć o „życiówki” także w tych wyścigach i dystansach, w których nie walczyłem o przepustkę do Barcelony, bo to pozytywnie nakręca zawodnika – _podkreślił popularny w Oświęcimiu „Popek”.
Najważniejszy był jednak wyścig rozegrany pierwszego dnia, czyli na 200 m stylem motylkowym, w którym walczył o przepustkę na seniorskie mistrzostwa świata. – _W eliminacjach nie forsowałem tempa, po nawrotach nie płynąłem pod wodą na maksymalnej długości 15 m, skracając ją do 10 m
– opowiada „Popek”. – W finałach gra szła jednak o wszystko. Starałem się trzymać Pawła Korzeniowskiego, by z kolei odpierać ataki Marcina Cieślaka z Warszawianki. Miejsca w kadrze były tylko dwa, choćby więcej zawodników wypełniło minimum. Po pierwszej, ekspresowej „pięćdziesiątce”, zazwyczaj środkowe są nieco słabsze. Tymczasem uzyskałem w nich czas poniżej 30 s. Z kolei ostatnia długość basenu była w moim wykonaniu najsłabsza ale wystarczyła do zdobycia wicemistrzostwa Polski seniorów i zarazem mistrzostwa wśród młodzieżowców.
Jest także brany od uwagę jako rezerwowy do męskich sztafet w Barcelonie.

Silna grupa juniorów na mistrzostwa Europy do Poznania

Kilka nominacji na mistrzostwa Europy juniorów, które odbędą się w Poznaniu, wywalczyli chłopcy. Łukasz Kudła zdobył kwalifikację na 200, 100 i 50 m stylem motylkowym. – W pierwszym dniu mistrzostw wypełnił normę w najdłuższym motylu, ale podobnym wyczynem popisało się w sumie sześciu zawodników, a miejsca w reprezentacji były cztery. Nasz zawodnik był piąty _– tłumaczy Przemysław Ptaszyński, trener oświęcimskich pływaków. – _Jednak wcale się nie załamał. Przeciwnie. Dostał „kopa” do jeszcze cięższej pracy, nie zostawiając złudzeń konkurencji na krótszych „motylach”.
Kułda osiągnął czasy: 200 m – 2.03.73; 100 m – 0.55.28; 50 m – 0.25.11.
Mateusz Żymańczyk wywalczył sobie kwalifikację na 50 m motylkiem (0.25.02), a Krystian Bałabuch na 200 m stylem zmiennym (2.07.40). Z kolei Kacper Łopaciński zakwalifikował się do sztafety kraulowej, na 100 m stylem dowolnym.
Wśród chłopców nie sposób pominąć Wojciecha Wojdaka, który wywalczył przepustkę do Poznania na 400 i 800 m stylem dowolnym. – W pierwszym dniu mistrzostw, na 1500 m kraulem, zabrakło mu 0,47 s do kwalifikacji na mistrzostwa Europy, bo miał czas 15.43.50. To nieprawdopodobne, żeby na tak długim dystansie mogło zabraknąć tak niewiele – tłumaczy trener Ptaszyński. – Jednak śledząc jego międzyczas na 800 metrach, który wynosił 8.18.58, wiedziałem, że na krótszych kraulach zdobędzie minimum.
Musiał jednak zająć drugie miejsce, bo tylko tylu zawodników kwalifikowało się do kadry. O rok starszy Paweł Furtek z MKP Szczecin jest poza zasięgiem. Na 800 m kraulem był drugi w seniorach i zarazem pierwszy wśród młodzieżowców, a Wojdak, choć siódmy w seniorach, to wicemistrz Polski młodzieżowców. Uzyskał czas 8.11.54, czyli lepszy o 9 s od wymaganego minimum. Z kolei na 400 m kraulem Wojdak uzyskał 3.57.00, a minimum wynosiło 3.57.63.

Oświęcimskie dziewczęta lubią „brąz”

Pięć brązowych medali wywalczyły oświęcimskie dziewczęta. Brązowe w seniorskiej rywalizacji zdobyły 17-letnie Joanna Szczepanik (na 100 i 200 m stylem motylkowym), notując odpowiednio czasy 1.01.31 i 2.14.49 oraz Katarzyna Górniak na 50 i 100 m stylem grzbietowym, z czasami 29.54 i 1.03.53.
- Do wypełnienia minimum na mistrzostwa świata juniorów na 200 motylkowym, zabrakło mi 0,47 s – żałowała Joanna Szczepanik. – Chyba niepotrzebnie przed wyścigiem obcięłam paznokcie. Przed mistrzostwami zdawałam sobie sprawę z tego, że jak wypełnię minimum na Dubaj, to i tak zdobędę jakiś medal. Sam „krążek”, bez nominacji na mistrzostwa, nie ma odpowiedniego smaku.
Atutem oświęcimskich dziewcząt zawsze były sztafety. Tym razem zdobyły tylko jeden medal.
W pierwszej sztafecie, na 4x200 m stylem dowolnym, oświęcimianki zostały zdyskwalifikowane. – Zawody toczyły się szybciej niż to wynikało z grafiku, więc przed startem wszystko odbywało się w niesamowitym pośpiechu – tłumaczy Marek Dorywalski, prezes UKP Unia i zarazem koordynator w SMS. – W efekcie doszło do zmiany kolejności startujących i stąd ten wyścig mogliśmy spisać na straty.
Z kolei w sztafecie kraulowej na 100 m oświęcimianki przegrały walkę o brązowy medal z AZS AGH Kraków. – Jeśli powiem, że tylko o jedną setną sekundy, to można sobie wyobrazić, jak dziewczęta czuły się zaraz po zakończeniu wyścigu _– zwraca uwagę trener Dorywalski. – _Jednak do trzech razy sztuka i w sztafecie zmiennej 4x100 m wypływały brązowy medal, uzyskując czas 4.17,71.
Oświęcimianki popłynęły w składzie: Katarzyna Górniak, Olimpia Prochownik, Joanna Szczepanik i Kamila Kunka.
Z kolei na młodzieżowe igrzyska Europy do Utrechtu (16-19 lipca) pojadą żabkarka Olimpia Prochownik, delfinistka Dominika Adamiec oraz kraulista-sprinter Jakub Pieśniak.

Jedenastka jesieni Fortuna 1 Ligi

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3