GKS Tychy – Re-Plast Unia Oświęcim. Tyszanie wygrali kolejną odsłonę „świętej wojny”. Oświęcimianie wracają z bagażem ośmiu goli

Jerzy Zaborski
Jerzy Zaborski
Ekstraklasa hokejowa: GKS Tychy - Re-Plast Unia Oświęcim 8:1.
Ekstraklasa hokejowa: GKS Tychy - Re-Plast Unia Oświęcim 8:1. Jerzy Zaborski
Udostępnij:
W pojedynku lokalnych rywali, GKS Tychy pokonał we własnej hali Re-Plast Unię Oświęcim, która utrzymała pozycję lidera hokejowej ekstraklasy, bo plasujący się za nią katowiczanie odpoczywali. Jeśli jednak oświęcimianie nie zaczną regularnie punktować, wkrótce mogą spaść w tabeli nawet o kilka „oczek”. W już we wtorek, 25 stycznia 2021, Re-Plast Unia pod Wawelem zmierzy się z Cracovią. Kliknij w przycisk „zobacz galerię” i przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE.

Kibice nazywają mecze przeciwko Tychom „świętą wojną”. Teraz, po objęciu tyszan przez Białorusina Andrieja Sidorenkę, który ponad dwie dekady temu zbudował potęgę oświęcimian w Polsce, mecz zyskał dodatkowy smaczek. Jednak dla obecnej kadry zespołu z Chemików nie są to jakieś „elektryzujące” argumenty. Ot, zwykły kolejny ligowy mecz, którym trzeba dojść do formy po przymusowej przerwie spowodowanej obecnością w kadrze zespołu koronawirusa.

W premierowej odsłonie Teddy Da Costa nie wykończył akcji Andreja Themara, a po chwili Bartłomiej Jeziorski urwał się prawym skrzydłem i strzałem z nadgarstka zaskoczył Clarke Saunders’a.

Drugą odsłonę oświęcimianie rozpoczęli fatalnie. Zegar odmierzył zaledwie 30 sekund, a Sandersowi nie udało się opanować krążka uderzonego przez Jasona Seeda, więc przejął do Aleksander Szczechura, i dopełnił formalności.

Losy meczu rozstrzygnęły się pod koniec drugiej odsłony, kiedy tysznie w ciągu 33 sekund zdobyli dwa gole. Najpierw, po błędzie Saundersa, do siatki trafił Jean Dupuy, a potem Szymon Marzec zagrał przed bramkę Filipowi Starzyńskiemu, a ten szansy nie zmarnował.

- Dużo rzeczy w tym meczu układało się po naszej myśli, ale trzeba też przyznać, że potrafiliśmy pomóc szczęściu – powiedział Filip Starzyński, napastnik GKS. - Przed meczem przeciwko oświęcimianom dużo pracowaliśmy nad poprawą naszych mankamentów. Pokonanie lidera we własnej hali, w takich rozmiarach, musi podbudować zespół.

- Przed weekendem odbyliśmy tylko dwa treningi w pełnym składzie, bo koledzy różnie wracali z kwarantanny po koronawirusie. Tychy szybko strzelały gole, nie tylko na początku drugiej odsłony, ale i w jej końcówce. Wszystko nam się „rozjechało”. Jak wrócić do wysokiej formy, kiedy przy grze co dwa dni nie ma czasu na trening, pozwalający odrobić pewne zaległości – martwił się Sebastian Kowalówka, napastnik oświęcimian.

GKS Tychy - Re-Plast Unia Oświęcim 8:1 (1:0, 3:1, 4:0)

Bramki: 1:0 Jeziorski (Seed) 9, 2:0 Szczechura (Mroczkowski, Seed) 21, 3:0 Dupuy (Szczechura) 37, 4:0 Starzyński (Marzec, Witecki) 37, 4:1 S. Kowalówka (Oriechin, Krzemień) 39, 5:1 Cichy (Dupuy, Szczechura) 41, 6:1 Cichy (Szczechura, Mroczkowski) 44, 7:1 Mroczkowski (Pociecha, Biro) 53, 8:1 Fieofanow (Żełdakow) 56.

GKS Tychy: Fuczik – Pociecha, Biro; Jeziorski, Galant, Gościński – Bizacki, Seed; Mroczkowski, Cichy, Szczechura – Smirnow, Żełdakow; Dupuy, Fioefanow, Sergiuszkin – Krzyżek, Korczemkin; Marzec, Starzyński, Witecki.

Re-Plast Unia: Saunders – Stasienko, Rogow; Dziubiński, W. Strielcow, A. Strielcow - Glenn, Bezuszka; Themar, Carlsson, Da Costa – Orłow, M. Noworyta; S. Kowalówka, Krzemień, Oriechin – M. Noworyta; Wanat, Trandin, Paszek oraz Kusak.

Sędziowali: Krzysztof Kozłowski (Sosnowiec) i Robert Długi (Nowy Targ). Kary: 8 - 16. Widzów: 1500.

Inne mecze:

Energa Toruń – Ciarko STS Sanok 5:0, JKH GKS Jastrzębie – Tauron Podhale Nowy Targ 5:0, Comarch Cracovia – Zagłębie Sosnowiec 10:3.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie