reklama

Hodowcy w Dolinie Karpia czekają na opady deszczu. Poziom wody w stawach jest niepokojąco niski

Monika Pawłowska
Jest gorzej niż źle - mówi Tadeusz Sopicki, gospodarz z Rudz w gminie Zator, bo przez suszę wysychają stawy. - Ja teraz żyję z młyna, bo jak większość małych gospodarstw prawie już nie mam w stawie ryb. Wody nie ma, ale co się dziwić skoro od czerwca dopiero w środę trochę polało - dodaje załamany 80-latek.

Jak przekonuje, w sąsiedztwie 30 hektarów stawów jest bez wody. W jego niespełna hektarowym ryb jak na lekarstwo. Lepiej mają się tylko "potentaci". Czy to oznacza, że na wigilijnym stole nie będzie zatorskiego karpia albo też będzie "zalatywał" mułem?
W niewielkich gospodarstwach rybackich wypatrują porządnego deszczu, który wypełni po brzegi koryto suchej Wieprzówki, zasilającej okoliczne stawy.

- Chyba na stole wigilijnym zamiast ryb będą pomidory, bo to one teraz rosną w korycie rzeki - mówi Grażyna Paleczna z Oświęcimia, która na święta Bożego Narodzenia kupuje zazwyczaj około 10 kilogramów królewskiego karpia. - W ten weekend wypieram się do Zatora na święto "karpiowe żniwa" i mam nadzieję, że nie rozczaruję się brakiem tego przysmaku - dodaje.

Franciszek Sałaciak, prezes Stowarzyszenia Dolina Karpia Lokalna Grupa Rybacka, przyznaje, że poziom w stawach hodowlanych obniżył się o około metr, ale gospodarze dużych, tych ponadhektarowych gospodarstw mają wodę, żeby przepłukać stawy, tak by przed wigilią na stoły dostarczyć karpia o wybornym smaku.
- Ryba lubi czystą wodę, jak jej nie ma, muł osiada jej w skrzelach - wyjaśnia prezes Sałaciak, właściciel 14-hektarowego łowiska. - U nas już na "płuczkach" jest około trzech ton karpia, tak że jak zawsze będzie smaczny - dodaje.
Druga dobra wiadomość jest taka, że zatorskie przysmaki (oprócz karpia to m.in. szczupak, sum, lin, jesiotr czy pstrąg) nie podrożeją drastycznie przed świętami, co najwyżej dwa złote na kilogramie. W Dorzeczu Soły i Wieprzówki twierdzą nawet, że mimo 60-procentowej podwyżki paszy, ryba kosztować około 14 złotych.

60 sekund biznesu: W Polsce sięgajmy po rzeczy polskie

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3