Hokej kobiet. Julia Gawlik „królową balu”, zapewniając Unii Oświęcim awans do półfinału. Kozice Poznań pokazały jednak rogi

Jerzy Zaborski
Jerzy Zaborski
Radość oświęcimianek po awansie do półfinału mistrzostw Polski i smutek poznanianek. Bramka strzelona w dogrywce zakończyła spotkanie. Fot. Jerzy Zaborski
Julia Gawlik została „pierwszą damą” drugiego spotkania ćwierćfinału play-off w ekstraklasie hokeistek. To po jej „złotym golu” zdobytym w dogrywce UKHK Unia w Oświęcimiu zremisowała z Kozicami Poznań i zameldowała się w półfinale mistrzostw Polski, mając lepszy bilans dwumeczu. W Poznaniu oświęcimianki wygrały 3:2. W półfinale Unia zmierzy się z Polonią Bytom.

Oświęcimianki szybko roztrwoniły jednobramkową zaliczkę z Poznania, bo w zamieszaniu krążek do ich siatki wcisnęła Alicja Kobus. Miejscowe na własnej skórze doświadczyły starej sportowej maksymy, że - jak się nie strzela goli - to się je traci. Chwilę wcześniej lewym skrzydłem urwała się Julia Gawlik, a zagranego wzdłuż bramki krążka do siatki nie udało się wepchnąć Katarzynie Zaborskiej.

Gospodynie jako pierwsze w tym spotkaniu zagrały w osłabieniu, jednak po kontrze do remisu mogła doprowadzić Patrycja Pirogowicz. Przegrała jednak pojedynek z Heleną Grzybowską.

Później ładnie w tempo najechała Anna Kot, lecz uderzyła ponad bramką. Jeszcze prze pierwszą przerwą oświęcimianki przez 30 s grały nawet w podwójnej przewadze, ale nie udało im się zniwelować strat.

Po zmianie stron miejscowe atakowały, ale właściwie toczyły pojedynek z dobrze usposobioną Heleną Grzybowską. Na solową akcję zdecydowała się Julia Gawlik, lecz zabrakło jej wykończenia. Joanna Strzelecka z wysokości bulika wystrzeliła celując pod poprzeczkę, ale i tym razem Grzybowska nie dała się zaskoczyć. Jeszcze Ada Wawrzyk chciała strzałem po długim rogu umieścić krążek w siatce, ale bramka przyjezdnych pozostawała jak zaczarowana.

Poznanianki szukały szczęścia w kontrach. Po jednej z nich mogły podwyższyć prowadzenie, a dwubramkowa zaliczka premiowałaby je do półfinału bez konieczności rozgrywania dogrywki.

W trzecie odsłonie poznanianki seryjnie wędrowały na ławkę kar, a oświęcimianki konsekwentnie zawodziły przed bramką. Nie potrafiły wykorzystać najlepszego układu przewagi bo 4 na 3.

Przyjezdne „kąsały” kontrami i dwukrotnie Anna Pieczyk była w opałach.

W miarę upływu czasu miejscowe opadały z sił, bo mecz kończyły na dwie formacje, a i broniącym się poznaniankom zaczęły się trafiać w defensywie.

Skoro z braku sił precyzji brakowało w podaniach i strzałach, o wyniku mogła przesądzić indywidualna akcja. Próbę jej przeprowadzenia podjęła Joanna Strzelecka. Bezskutecznie (53 min). Dopiero w dogrywce „pierwsza dama” zdecydowała się „zatańczyć” na lodzie sama. Julia Gawlik, bo o niej mowa, odważnie wjechała do tercję obronną poznanianek, ścięła do środka, a przeciągając Helenę Grzybowską, między parkanami posłała krążek do siatki. „Złoty gol” oznaczał, że to oświęcimianki są lepsze w dwumeczu. Ten zwycięski remis dał im przepustkę do półfinału mistrzostw Polski, w którym zmierzą się z Polonią Bytom.

UKHK Unia Oświęcim – PTH Kozice Poznań 1:1 po dogrywce (0:1, 0:0, 0:0, dog. 1:0)
Bramki:
0:1 Kobus 6.23; 1:1 Gawlik 61.03.

UKHK Unia: Pieczyk – Kozioł, Klatka; Wawrzyk, Strzelecka, Trethan – Kot, Pelic; Żyła, Pirogowicz, Pocheć – Langer; A. Zaborska, Gawlik, K. Zaborska.

PTH Kozice:
Grzybowska – Ines Schramm, Szymczak; Baran, Iga Schramm, Kobus – Pospieczna, Mroczka; Specjał, Niechwiej, Ingrid Schramm – Springer, Żak, Wojtkowiak.

Sędziował: Paweł Pomorzewski (Oświęcim). Kary: 4 – 18 minut. Widzów: 50.

W drugim ćwierćfinale: Atomówki Tychy – Białe Jastrzębie 8:3. W pierwszym meczu 4:0 dla Atomówek i ich awans do półfinału.

W półfinałach rozstawione są Polonia Bytom i Stoczniowiec Gdańsk.

DZIEJE SIĘ W SPORCIE - KONIECZNIE SPRAWDŹ:

Rafał Wisłocki. Pod jego wodzą Wisła Kraków nie zginie

Królewski. Łemko z Hańczowej na ratunek Wiśle

Sergiu Hanca z Cracovii: Kocham derby!

Michał Probierz dostał wielką władzę w „Pasach”

[Wielkie triumfy Polaków na Wielkiej Krokwi ZDJĘCIA ](https://dziennikpolski24.pl/puchar-swiata-w-skokach-narciarskich-w-zakopanem-na-wielkiej-krokwi-polacy-odniesli-duzo-sukcesow-zdjecia/ar/13812850#sport)

Mariusz Wach: Czekam na rewanż z Arturem Szpilką

Polacy najaktywniejsi w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie