Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Hokej. Re-Plast Unia Oświęcim rozbiła Comarch Cracovię i czeka na pierwszy mecz o punkty przeciwko Stoczniowcowi Gdańsk

Jerzy Zaborski
Jerzy Zaborski
Po wygranej Re-Plast Unii Oświęcim nad Comarch Cracovią kibice mieli wiele powodów do radości i długo nie puszczali po meczu z lodu swoich pupili do szatni.
Po wygranej Re-Plast Unii Oświęcim nad Comarch Cracovią kibice mieli wiele powodów do radości i długo nie puszczali po meczu z lodu swoich pupili do szatni. Fot. Jerzy Zaborski
Po trzech kolejnych porażkach Re-Plast Unia Oświęcim, w ostatnim sprawdzianie przed inauguracją rozgrywek hokejowej ekstraklasy, rozbiła Comarch Cracovię. Oświęcimianie rozegrali najwięcej sparingów, a pierwszy mecz o punkty, we własnej hali, rozegrają 11 września 2020, a ich rywalem będzie Stoczniowiec Gdańsk.

Krakowianie wystąpili bez dwóch testowanych graczy, Kanadyjczyka Paolo De Sousy i Amerykanina Breydona Hemmingera, ale i tak od początku narzucili szybkie tempo gry. Miejscowi przyjęli warunki, więc mecz prowadzony był w szybkim tempie.

Pierwsi dobrą okazję do zdobycia gola mieli goście, a konkretnie Erik Nemec. Uderzył z bliska, lecz Clarke Saunders nie dał się zaskoczyć.

Kibicom najbardziej podobała się jednak szarża Elizera Sherbatowa, który dał próbkę swojej szybkości, atakując prawym skrzyłem. Zagrał Aleksiejowi Trandinowi, który, zwodem, na bekhend chciał oszukać bramkarza krakowian, ale Michael Petrasek fenomenalnie obronił (10 min).

Oświęcimianie w pierwszej części trzykrotnie grali w przewadze, a przez 28 sekund mieli nawet o dwóch graczy więcej, ale nie potrafili zdobyć gola.

W drugiej odsłonie oświęcimianie zdominowali rywali. O ile jeszcze Eliezerowi Sherbatowowi zabrakło szczęścia, to już potem miejscowi trafiali jak na zawołanie. Worek z golami rozwiązał Jere Helenius, poprawiając z bliska swój strzał podczas gry oświęcimian w przewadze.

Potem Klemen Pretnar, mając dużo swobody, uderzył w przeciwne „okienko”. Chwilę później jego wyczyn skopiował Adam Kot. Uderzył spod bandy, lecz bliższe „okienko”. To był jego pierwszy seniorski gol. Na razie jeszcze w nieoficjalnym meczu, ale…

- Zawsze spadł mi z pleców wielki balast, że to „wkupne” do seniorów już poza mną. Mogę tylko powiedzieć, że przed wyjściem na lód starszy kolega, Klemen Pretnar, powiedział mi, żebym każdy krążek uderzał w stronę bramki, to zdobędę gola. Jak się okazało, jego słowa okazały się prorocze – cieszył się Adam Kot.

Kolejne dwa gole, w których oświęcimianie rozmontowali krakowską obronę, zdobyli w odstępie 11 sekund! To był nokaut.

- W drugiej tercji kary wybiły nas z rytmu gry – zwrócił uwagę Rudolf Rohaczek, trener krakowian.

W ostatniej części miejscowi dorzucili jeszcze dwa gole. Kiedy po trafieniu Patryka Luży nad drużyną gości zaczął krążyć duch porucznika Borewicza, ale sygnał wywoławczy „07” przepędził Erik Nemec, który „przestrzelił” Sebastiana Lipińskiego. Wynik meczu ustalił Gregor Koblar.

- Co można powiedzieć po takim wysokim zwycięstwie tuż przed ligą? Ważna będzie zimna głowa, gorące serca i byle do przodu – Adam Kot zdradza dewizę oświęcimian.

Mimo wysokiej porażki spokój zachował trener krakowian. - Takie mecze też są potrzebne. Podzieliłbym go na fazy. Najpierw zespół zagrał bardzo dobrze, to w pierwszej tercji. Później walczył na zmęczeniu, bo wiadomo, że tegoroczne przygotowania do sezonu toczą się w ekstremalnych warunkach i są rwane. Na koniec udało nam się wrócić do gry, to w trzeciej tercji. Szkoleniowo to spotkanie zdało egzamin. Do startu ligi nie planujemy już kolejnych gier kontrolnych – wyjawił Rudolf Rohaczek.

Re-Plast Unia Oświęcim – Comarch Cracovia 7:1 (0:0, 5:0, 2:1)

Bramki: 1:0 Helenius – Zatko – Koblar 25, 2:0 Pretnar 34, 3:0 A. Kot – Krzemień 37, 4:0 Piotrowicz – Krzemień – Malicki 38, 5:0 S. Kowalówka – M. Noworyta – Oriechin 40, 6:0 Luża – Sherbatow 45, 6:1 Nemec – Csamango 48, 7:1 Koblar – Helenius 55.

Re-Plast Unia: Saunders (od 41 min Lipiński) – Zatko, Pretnar; Helenius Kalan, Koblar – Bezuszka, Luża; Sherbatov Trandin, Przygodzki – M. Noworyta, P. Noworyta; Garszyn, S. Kowalówka, Oriechin – A. Kot; Piotrowicz, Krzemień, Malicki oraz Kusak.

Comarch: Petrasek – Gula, Saur; Tiala, Nemec, Csamango – Dudasz, Gutwald; Franek, Svitana, Nejzchleb – Jeżek, Szurowski; Brynkus, Kamiński, Drzewiecki – Gosztyła, Musioł; Dziurdzia, Bezwiński, Jestrabow.

Sędziowali: Michał Baca i Artur Hyliński (Oświęcim). Kary: 6 – 14. Widzów: 500.

od 12 lat
Wideo

Wspaniałe show Harlem Globetrotters w Tauron Arenie Kraków

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na oswiecim.naszemiasto.pl Nasze Miasto