II liga siatkarzy: W derbach zachodniej Małopolski w Kętach walczono na parkiecie i trybunach [FOTO]

Jerzy Zaborski
Jerzy Zaborski
Kamilowi Krupie i Bartoszowi Skolimowskiemu (z prawej, Kęczanin) nie udało się zablokować akcji Macieja Maryona (MKS Andrychów)
Kamilowi Krupie i Bartoszowi Skolimowskiemu (z prawej, Kęczanin) nie udało się zablokować akcji Macieja Maryona (MKS Andrychów) Fot. Jerzy Zaborski
W derbach zachodniej Małopolski II ligi siatkarzy (grupa V, śląska) Kęczanin Kęty przegrał przed własną publicznością 1:3. Walka toczyła się nie tylko na parkiecie, ale także pomiędzy kibicami na trybunach.

W pierwszym secie wyrównany bój trwał do stanu 15:16, kiedy skutecznym atakiem ze skrzydła popisał się Skolimowski. Trener andrychowian Rafał Legień poprosił o czas i jego drużyna zaczęła budować przewagę. Szybko zrobiło się 18:24 i oba zespoły mogły myśleć o drugim secie.

W nim to gospodarze poczynali sobie lepiej. Od stanu 12:10 wyszli na 17:13. Wprawdzie goście doprowadzili do stanu 17:15, ale kęczanie odskoczyli ba 24:17. - Popełniliśmy w tym okresie zbyt wiele prostych błędów – ocenił Rafał Legień, trener MKS.

- Mecz zaczął się od nowa. Wydaje mi się, że nie było w nim zdecydowanego faworyta – tłumaczył Wojciech Gruszka, przyjmujący Kęczanina.

W trzecim secie tylko na początku trwała wyrównana walka. Jednak kluczowa była akcja, po której Gruszka wpadł na andrychowski blok. Zrobiło się 5:10 i potem już andrychowianie niepodzielnie dominowali na parkiecie.

Czwarta odsłona była ostatnią szansą dla gospodarzy na doprowadzenie do piątego seta i – tym samym – zapewnienia sobie choćby punktu. - Taki był nasz plan minimum – wyjawił Marek Błasiak, trener kęczan. - Jednak rywale musieliby zagrać słabiej, a walczyli bardzo dobrze. Byli lepsi.

Od stanu 12:14 andrychowianie zaczęli utrzymywać dwu- lub trzypunktową zaliczkę. Potem zrobiło się 18:23 i wydawało się, że jest po meczu. Kęczanie na chwilę wrócili do gry, doprowadzając do 21:24, a nawet do 22:24. Jednak zepsuta zagrywka Wojciecha Gruszki zakończyła derby zachodniej Małopolski.

Kęczanin Kęty – MKS Andrychów 1:3 (20:25, 25:18, 12:25, 21:25)
Kęczanin: A. Błasiak, Skolimowski, Pochłopień, Ferek, Gruszka, Krupa, Waloch (libero) oraz Szpyrka, Żuchowski, Fenoszyn, Droźnik, Gutt (libero).

MKS: Naliwajko, Maryon, Ściślak, Jarzyna, Przystał, Zmarz, Gaweł (libero) oraz Kopaczewski (libero).

Sportowy24.pl w Małopolsce

#TOPSportowy24 - SPORTOWY PRZEGLĄD INTERNETU

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie