reklama

III liga: Soła jedzie po swoje do Skarżyska-Kamiennej, do Libiąża zawita wzmocniony Poroniec

Jerzy ZaborskiZaktualizowano 
W Sole pamiętają o jesiennym szczęśliwym remisie w Granatem w Oświęcimiu 4:4, ale zapowiadają, że bogatsi o nowe doświadczenia powalczą u lidera o zwycięstwo.
W Sole pamiętają o jesiennym szczęśliwym remisie w Granatem w Oświęcimiu 4:4, ale zapowiadają, że bogatsi o nowe doświadczenia powalczą u lidera o zwycięstwo. Fot. Jerzy Zaborski
Wydarzeniem kolejki będzie pojedynek dwóch najlepszych ekip. W Skarżysku-Kamiennej, gdzie w Wielką Sobotę miejscowy Granat podejmie (godz. 13) goniącą go Sołę. Oba zespoły dzieli trzy punkty.

- Jedziemy do lidera po swoje _– zapowiada Sebastian Stemplewski, trener Soły. - _Nie może być inaczej po środowym zwycięstwie na własnym boiskiem nad Hutnikiem Kraków 4:1. Chłopcy przypomnieli sobie, że konsekwencją w realizacji założeń taktycznych potrafią zniwelować atuty rywala. W poprzednich meczach bywało z tym różnie, stąd zgubione punkty.

Jesienią Soła zremisowała wprawdzie z Granatem 4:4, ale na kwadrans przed końcem przegrywała 1:4. - Mam świadomość, że rywale mają mocne boki, bo właśnie jesienią nimi nas „rozjeżdżali”, ale dzisiaj jesteśmy mądrzejsi _– uważa Stemplewski. - _Hutnik też słynie z solidnych boków, a u nas jakoś nie potrafił rozwinąć skrzydeł. Albo złapiemy lidera, albo... - oświęcimski szkoleniowiec nie skończył zdania, bo nie dopuszcza innego wariantu, jak tylko wygrana jego podopiecznych.

Podobno zwycięskiego składu się nie zmienia, więc Stemplewski także nie zamierza dokonywać wielu roszad po wygranej nad Hutnikiem. - _Najwyżej jakaś kosmetyka _– twierdzi popularny „Stempel”.

Beskid Andrychów – Łysica Bodzentyn (sob. 11)

Beskid po wyjazdowej wygranej z Muszyną przyjmie jednego z ligowych faworytów. Trener Krzysztof Wądrzyk nie będzie mógł skorzystać jedynie z Szymona Święsa (kartki). -_ Własne boisko jest dla nas atutem, ale przypominam chłopcom, że Łysica to niezwykle groźny rywal, potrafiący z niczego wypracować okazję bramkową. Przed rokiem skończyło się remisem 1:1, a goście zdobyli gola w ostatniej minucie doliczonego czasu gry. Nie chcemy przerabiać powtórki z historii _– podkreśla andrychowski szkoleniowiec.

W Andrychowie cieszą się z odprucia łatki wyjazdowych nieudaczników. Wygrali w Muszynie z trudnym rywalem, którego po raz pierwszy poprowadził Robert Moskal. - Cieszę się z tego, że chłopcy po raz drugi wyszli w tyłach na zero. Jak nie stracimy gola, to zawsze coś wciśniemy, bo okazji w każdym meczu mamy sporo – podkreśla Krzysztof Wądzryk.

Górnik Libiąż – Poroniec Poronin (sob. 15)

W Górniku Libiąż po ostatniej porażce w Pińczowie (0:1) powiedzieli sobie kilka mocnych słów, żeby w kolejnej konfrontacji z innym rywalem z dołu tabeli wygrać wreszcie pierwszy wiosenny mecz (początek dziś o godz. 15). - Nie może być tak, że do czystych pozycji bramkowych, których nam nie brakuje, chłopcy podchodzą bez wiary, jakby z przegranej pozycji _– zwraca uwagę Andrzej Kos, trener libiążan. - Wiemy, że rywal będzie zmotywowany osobą nowego trenera. Jednak liczę,że nasza sportowa złość będzie większa._

Pod znakiem zapytania stoi występ Tomasza Baligi. Trener nie chce go forsować. - Niepotrzebnie wyszedł na boisko w poprzednim meczu u siebie przeciwko rezerwom Wisły Kraków, więc nie chcemy powielać błędów. Jak będzie się dobrze czuł, to zagra - twierdzi Kos.

Drużyna Porońca w Libiążu po raz pierwszy wystąpi pod wodzą Marcina Manelskiego, który jeszcze w środę trenował Bochnię.

Nowym napastnikiem Porońca został Mateusz Broź, który w sezonie 2012/2013 w barwach krakowskiej Garbarnia był królem strzelców grupy wschodniej II ligi, zdobywając 18 goli w 30 meczach.

Nowym bramkarzem Porońca został Marcin Juszczyk. Znany jest on przede wszystkim z występów w Wiśle Kraków.

Inne mecze: Wisła II Kraków - Nida Pińczów (s.11), Wierna Małogoszcz - Poprad Muszyna (s. 13), Bochnia - KSZO Ostrowiec Św. (s. 17), Hutnik Nowa Huta - Korona II Kielce (s. 17), Wisła Sandomierz - Dalin Myślenice (s. 13), Przebój Wolbrom - Unia Tarnów 0:3 (wo., wolbromianie wycofali się z rozgrywek).

Puchar Świata w skokach narciarskich

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3