IV liga piłkarska. LKS Jawiszowice – MKS Trzebinia. Milowy krok jawiszowiczan do pozostania na szczeblu wojewódzkim [ZDJĘCIA]

Jerzy Zaborski
Jerzy Zaborski
IV liga piłkarska w Małopolsce, grupa zachodnia (12 czerwca 2022): LKS Jawiszowice - MKS Trzebinia 1:0. Na zdjęciu: Adrian Korczyk (Jawiszowice, z prawej) w starciu z Janem Martyniakiem (MKS Trzebinia).
IV liga piłkarska w Małopolsce, grupa zachodnia (12 czerwca 2022): LKS Jawiszowice - MKS Trzebinia 1:0. Na zdjęciu: Adrian Korczyk (Jawiszowice, z prawej) w starciu z Janem Martyniakiem (MKS Trzebinia). Jerzy Zaborski
Udostępnij:
LKS Jawiszowice, pokonując na własnym boisku MKS Trzebinia, zrobił milowy krok w kierunku utrzymania w grupie zachodniej IV ligi piłkarskiej. A w ostatnich dwóch kolejkach jawiszowiczanie mają na rozkładzie zdegradowane już zespoły Chełmka i Clepardii Kraków. Kliknij w przycisk „zobacz galerię” i przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE.

Zobaczcie zdjęcia z meczu LKS Jawiszowice - MKS Trzebinia:

Na początku spotkania dwie doskonałe pozycje do otwarcia wyniki miał Dawid Hałata. Jego strzały z bliska obronił Tomasz Wróbel.

Później groźniejsze były szybkie ataki trzebinian. Po rajdzie Marcina Szczurka, zakończonego strzałem w dalszy róg, Krzysztof Smok palcami wybił piłkę poza boisko. Za chwile, po dograniu z narożnika boiska, na przedpolu bramkowym miejscowych mocno się zakotłowało. Ponownie uderzył Marcin Szczurek, ale i tym razem miejscowy bramkarz był górą.

Jeszcze prawą stroną urwał się Łukasz Sochacki. Po jego zagraniu wzdłuż bramki Krzysztof Smok musnął palcami piłkę, uniemożliwiając zamykającemu akcję Jakubowi Grzybowi dopełnienie formalności, bo był przed pustą bramką (39 min).

Festiwal zmarnowanych szans

Druga połowa to festiwal zmarnowanych szans bramkowych. Tuż po wznowieniu gry idealną pozycję miał Dawid Płonka.

Po strzale Łukasz Radomskiego piłka odbita od poprzeczki spadła na linię bramkową i wyszła w pole. Miejscowi myśleli, że nie uda im się odczarować trzebińskiej bramki. Jednak chwilę później dokonał tego właśnie Radomski.

Trzebinianie obijali poprzeczkę jawiszowickiej bramki

Trzebinianie zasłużyli na gola, ale nie potrafili pomóc szczęściu. Po rzucie rożnym wybitą piłkę na wysokości narożnika pola karnego przejął Szymon Kurek, lecz trafił w spojenie słupka z poprzeczką (75 min).

Później akcję oskrzydlającą przeprowadził Adrian Gałka. Po jego dograniu głową uderzył Michał Kowalik, a piłka, po koźle, odbiła się od poprzeczki.

Chwilę potem, po drugiej stronie boiska, Dawid Hałat znalazł się przed polem bramkowym. Tomasz Wróbel nogami, w powietrzu, obronił strzał doświadczonego pomocnika jawiszowiczan.

Jeszcze, po kolejnym rzucie rożnym, na strzał zdecydował się Krystian Rejdych. Jednak na drodze piłki – wydawałoby się zmierzającej nieuchronnie do bramki – wyrósł Dawid Hałat (83 min).

- Nasz sukces rodził się w bólach. Ważne, że jednak pomogliśmy szczęściu. Gdybyśmy na początku strzelili dwa gole, mecz potoczyłby się inaczej – powiedział Jarosław Płonka, trener Jawiszowic.

- Trzeba się cieszyć, że wypracowaliśmy sporo okazji bramkowych. Dlaczego padło mało goli? Bardzo dobrze prezentowali się obaj bramkarze. W kluczowym momencie popełniliśmy o jeden błąd więcej od rywali i dlatego przegraliśmy. Zagraliśmy z większym zębem niż w meczu przegranym u siebie z Pcimianką 0:3, choć zabrakło nam trójki podstawowych graczy, czyli Górki, Barczyka i Zybińskiego. To musiało się odbić na postawie drużyny. Nie ukrywam, że rozpocząłem budowę nowego zespołu, pod kątem walki w piątej lidze – stwierdził Wojciech Skrzypek, trener trzebinian.

LKS Jawiszowice – MKS Trzebinia 1:0 (0:0)

Bramka: 1:0 Radomski 62.

Jawiszowice: Smok – Sitko, Radomski, Pitry, Pierlak – M. Płonka (13 Michalski), Herman (84 Zieliński), Frączek, Hałat – D. Płonka, Korczyk.

MKS Trzebinia: Wróbel – Ruczyński, Kalinowski, Martyniak, Sz. Kurek – Sochacki (46 Gałka), Szczurek (74 Baran), Wierzba (74 Rejdych), Grzyb, Garlacz (46 Węgorek) – Kowalik.

Sędziował: Szymon Putek (Wadowice). Mecz bez kartek. Widzów: 200

Inne mecze 32. kolejki:

Pcimianka - KS Chełmek 6:0 (3:0); bramki: Onwudi 16, D. Zalejski 25, 45, D. Pandyra 83, Dziadkowiec 87, 6:0 N. Zalejski 90+2.

Orzeł Ryczów - Clepardia Kraków 3:0 (2:0); bramki: Mizia 3, Kiełbus 50, Lampart 78.

Jutrzenka Giebułtów - Sokół Kocmyrzów 4:1 (1:1); bramki: Grodzicki 40, Polniak 57, 83, Balawender 90 - Wątroba 20.

Dalin Myślenice - Unia Oświęcim 2:3 (0:1); bramki: B. Ostafin 64, Kowalski 88 - M. Szewczyk 15, 90, Babiuch 61.

Wiślanka Grabie - Beskid Andrychów 3:3 (2:1); bramki: Leśniak 18, Jaworski 39, Nowak 90+6 - Ceglarz 30, Kapera 68, Wadas 90+3.

Wieczysta Kraków - Słomniczanka 3:2

Wiślanie Jaśkowice - Garbarnia Kraków 3:1

TS Węgrzce - Tempo Białka 0:3 (wo., Węgrzce wycofały się z rozgrywek).

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: IV liga piłkarska. LKS Jawiszowice – MKS Trzebinia. Milowy krok jawiszowiczan do pozostania na szczeblu wojewódzkim [ZDJĘCIA] - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie