reklama

Kęczanin kosztem Pekpolu Ostrołęka przerwał pasmo czterech porażek, odczarowując własną halę

Jerzy Zaborski
Trener Kęczanina <b>Marek Błasiak </b>(z lewej) oraz jego podopieczni przełamali pasmo czterech porażek w I lidze siatkarzy kosztem Pekpolu Ostrołęka. Ich radość była podwójna, bo odczarowali własną halę, wygrywając w niej w tym sezonie dopiero po raz drugi.
Trener Kęczanina Marek Błasiak (z lewej) oraz jego podopieczni przełamali pasmo czterech porażek w I lidze siatkarzy kosztem Pekpolu Ostrołęka. Ich radość była podwójna, bo odczarowali własną halę, wygrywając w niej w tym sezonie dopiero po raz drugi.
Kęczanin Kęty pokonując we własnej hali Pekpol Ostrołęka przerwał nie tylko pasmo czterech porażek, ale zamienił się z nim miejscami, wskakując na 8. pozycję, czyli ostatnia gwarantującą udział w play-off. Do końca fazy zasadniczej pozostały cztery kolejki.

Czy siatkarski pojedynek, zakończony w minimalnej liczbie setów, może trwać 150 minut? Okazuje się, że tak. Pod warunkiem, że zajdą w nim nieprzewidziane okoliczności. Do takich należy zaliczyć awarię światła w kęckiej hali, w wyniku której spotkanie w premierowej odsłonie zostało przerwane przy stanie 15:17.
Jeśli wspomnimy, że w związku z transmisją telewizyjną rozpoczął się o godz. 20.40, to do jego zakończenia (23.15), pozostali najbardziej wytrwali kibice.

Początek był słaby w wykonaniu miejscowych. Przegrywali już 5:10. Jak zbliżyli się do rywali na 8:10, to ci znowu „odjechali” na 8:12. Przy stanie 10:14 trener gospodarzy Marek Błasiak wziął czas. - Nie musimy się nigdzie spieszyć _– tłumaczył swoim zawodnikom. - Za każdą dobrze skończoną akcję zawsze dostaniecie jeden punkt. Koncentracja, koncentracja i jeszcze raz koncentracja._

Później, przy stanie 13:14, to trener gości dla odmiany wziął czas, a po nim nie grano zbyt długo. Oczekiwanie na usunięcie awarii światła najwyraźniej pobudziło miejscowych. Po powrocie do gry wyszli na prowadzenie 20:19. Potem było 22:20 i remis 22:22. Jednak w końcówce więcej spokoju zachowali kęczanie.

Po zmianie stron to gospodarze szybko prowadzili 5:2. Pierwszy remis zanotowano przy stanie 6:6. Potem miejscowym udało się uciec na 13:10, ale przy wyniku 15:14 ich trener poprosił o czas. Przerwa zmobilizowała kęczan na tyle, żeby odskoczyć na 18:15, a wtedy czas wzięli goście. Było już 19:15, czy 21:18, ale w końcówce było sporo emocji. Przy stanie 22:21 przyjezdni popełnili sporo własnych błędów, ułatwiając kęczanom zrobienie drugiego kroku do zwycięstwa.

W trzeciej partii było 2:4, ale remis 6:6 nie pobudził jeszcze miejscowych. Było 6:8, czy 8:10, ale dopiero od stanu 10:10 odmieniło kęckich siatkarzy. Uciekli na 14:11, ale szybko zrobiło się 14:14. Nawet wynik 21:17 nie dał kęczanom komfortu gry, bo przy stanie 22:20 ich trener wziął czas. Potem było 23:20, 23:21. Dopiero atak autowy Białka zakończył mecz, co dla kęczan oznaczało przerwanie pasma czterech porażek. Radość była podwójna, bo odczarowali także własną halę. W tym sezonie wygrali w niej dopiero po raz drugi.

Kęczanin Kęty – Energa Pekpol Ostrołęka 3:0 (25:22, 25:23, 25:21)

Kęczanin: Macionczyk, Gaweł, Mysera, Zarankiewicz, Pietraszko, Janiak, Toczko (libero) oraz Popik, Faron, Biegun
Pekpol: Obrębski, Kowalczyk, Szczygielski, Owczarz, Krzywiecki, Białek, Mihułka (libero) oraz Przybylski, Pietkiewicz, Wierzbicki, Boruch.

Inne mecze: MKS Będzin – AGH 100RK AZS Kraków 3:1, Ślepsk Suwałki – Camper Wyszków 2:3, KPS Siedlce – Cuprum Lubin 3:0, Stal Nysa – TKS Tychy 3:1, Avia Świdnik – Krispol Września 1:3.

Jedenastka jesieni Fortuna 1 Ligi

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3