Kęty: Krótkie przestoje kładą się cieniem na wynikach Kęczanina w I lidze siatkarzy

Jerzy Zaborski
<b>KĘTY. Maciej Gruszka</b> (z lewej) wszystko notuje, by sztab szkoleniowy Kęczanina miał pełny obraz gry zespołu. Z kolei<b> Marek Błasiak</b>, po porażce ze Ślepskiem Suwałki 2:3, załamuje ręce, że po raz kolejny własna hala nie okazała się dla jego zespołu atutem. Może trzeba poprosić niebiosa, by odmieniły kęcki los...
KĘTY. Maciej Gruszka (z lewej) wszystko notuje, by sztab szkoleniowy Kęczanina miał pełny obraz gry zespołu. Z kolei Marek Błasiak, po porażce ze Ślepskiem Suwałki 2:3, załamuje ręce, że po raz kolejny własna hala nie okazała się dla jego zespołu atutem. Może trzeba poprosić niebiosa, by odmieniły kęcki los... Fot. Jerzy Zaborski
Kęczanin Kęty we własnej hali serwuje siatkarskie spektakle w I lidze mężczyzn dla kibiców o mocnych nerwach. Jednak po przełamaniu kosztem Camperu Wyszków (3:2) wszystko wróciło do złej normy, czyli dla podopiecznych Marka Błasiaka skończyło się porażką, poniesioną po dogrywce ze Ślepskiem Suwałki.

Kęczanie przyzwyczaili kibiców do tego, że u siebie mają kłopoty z wejściem w mecz. Dlatego - po przegranym pierwszym secie - wierzyli, że w tym meczu wszystko się jeszcze może zdarzyć. - Nie gramy źle, co wcale nie oznacza, że w postawie chłopców nie ma mankamentów – rozpoczyna Marek Błasiak, trener Kęczanina. - Nie jesteśmy jednak na tyle słabi, żeby przed własną publicznością przegrywać mecz za meczem. Płacimy wysoką cenę za krótkie przestoje, zwłaszcza w końcówkach setów, które kładą się cieniem na końcowym wyniku.

Podejmowanie właściwych decyzji jest sztuką

Kęcki szkoleniowiec wiele razy podkreślał, że w tym roku skład ma mocniejszy niż w poprzednim, kiedy zespół był beniaminkiem w pierwszoligowym towarzystwie. - Z jednej strony brakuje nam w końcówkach szczęścia, ale jest też druga strona medalu_– tłumaczy Marek Błasiak. - _Nawet, jeśli kluczowa akcja przez pewien czas układa się dla nas dobrze, to na jej finiszu podejmowana jest zła decyzja i to jest dla mnie zastanawiające. Podejmowanie właściwych decyzji jest sztuką. Trzeba ten trudny okres przeczekać. To się musi samo przełamać. Zawodnicy w pewnych sytuacjach muszą umieć reagować automatycznie.

Zmiana ról: Kęczanin z drużyny własnej hali teraz punktuje głównie na wyjazdach

Kęczanin w pierwszej rundzie we własnej hali zdobył tylko 4 punkty, za zwycięstwo nad Camperem Wyszków 3:2 oraz porażki po dogrywce z Wrześnią i Suwałkami. - Oba przegrane spotkania powinniśmy byli wygrać, bo punkty uciekły nam w nich pechowo _– uważa trener Błasiak. - Przed rokiem na wyjazdach przegrywaliśmy wszystko do zera, nawet w Jaworznie, gdzie wszyscy wysoko wygrywali. Jak ugraliśmy seta, to był sukces. Teraz, dla odmiany, wygrywamy na wyjazdach_.

Wynik już jest lepszy od ubiegłorocznego, ale...

Trener jednak nie chce grzebać w przeszłości. - _Pamiętam, że jeszcze w czasach występów w II lidze na pięć spotkań kończących się dogrywkami przegraliśmy wszystkie. Teraz potrafimy je wygrywać. W ostatnich czterech meczach aż trzy kończyły się dogrywkami, z czego dwa wygraliśmy, bo w Ostrołęce i u siebie z Wyszkowem, wyciągając wynik od staniu 0:2 _– wspomina kęcki szkoleniowiec. - _Potrzebny jest nam szlif. Przed rokiem na półmetku sezonu mieliśmy 11 pkt., a teraz mamy już 12. i jeszcze jeden mecz do rozegrania, w Krakowie. Jeśli udałoby nam się go wygrać, wówczas pierwsza runda nie będzie taka zła. Wygrana dawałaby nam kontakt ze środkiem tabeli. Trzeba jednak wygrywa_ć – kończy z nadzieją kęcki szkoleniowiec.

Kęczanin Kęty – Ślepsk Suwałki 2:3 (23:25, 25:23, 19:25, 25:18, 14:16)
Kęczanin
: Błasiak, Mysera, Kantor, Macionczyk, Zarankiewicz, Faron, Toczko (libero) oraz Popik, Pietraszko, Janiak, Gaweł, Biegun.
Ślepsk: Bell, Kałasz, Schamlewski, Modzelewski, Skrzypkowski, Skoryy, Andrzejewski (libero) oraz Makowski, Wasilewski, Pachliński, Winnik.

FLESZ: Kobe Bryant - oto nieznane fakty z życia legendy

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3