Mateusz Olszak i Klaudia Kolasa wytańczyli "brąz" w Libercu

Jerzy Zaborski
Jerzy Zaborski
Mateusz Olszak i Klaudia Kolasa po występie w mistrzostwach świata w tańcu latin show w czeskim Libercu.
Mateusz Olszak i Klaudia Kolasa po występie w mistrzostwach świata w tańcu latin show w czeskim Libercu. Fot. zbiory prywatne
Klaudia Kolasa i Mateusz Olszak zdobyli brązowy medal mistrzostw świata WADF w tańcu Latin Show w czeskim Libercu (2019). To był drugi w historii występ pary zachodniej Małopolski na arenie międzynarodowej. Klaudia mieszka w Grojcu koło Oświęcimia, a Mateusz pochodzi z Chełmka, ale niedawno przeniósł się do Krakowa.

Przed rokiem Klaudia z Mateuszem cieszyli się z wicemistrzostwa świata. Tym razem nie było gorzej. Przeciwnie, duet występujący pod szyldem oświęcimskiej Szkoły Tańca „Prestiż” zaprezentował się równie dobrze niż wcześniej, a dla obiektywnej widowni nawet lepiej.

Przed rokiem Polacy podbili serca jurorów układem „The Hunt”, czyli - mówiąc krótko - inwazji mężczyzn na planetę kobiet, by rozpocząć wojnę płci. Tym razem zaprezentowali układ „Refugee”. To był dynamiczny program, w klimacie paniki przed otaczającym światem. Program dla oświęcimskiego duetu przygotował sam Mateusz Olszak, a jeszcze w poprzednich mistrzostwach polski duet korzystał z pomocy trenerki i holenderskiego choreografa.

- Skoro zrobiłem kurs choreografa, nie było lepszej okazji do sprawdzenia własnych możliwości niż mistrzostwa świata – podkreśla Mateusz Olszak. - Moim zadaniem było wypracowanie nowoczesnego układu, wybiegającego poza określone schematy.

Czasu na szlifowanie programu nie było zbyt wiele. Pracowali nad nim na przełomie maja i czerwca. Dla niektórych może to niewiele, ale tancerze znają się doskonale. Na dłuższą pracę nie było czasu, a chodzi głównie o wspólne zajęcia w siłowni. Taneczny występ wymaga także dobrego przygotowania fizycznego.

Jednak organizacja mistrzostw i sama rywalizacja pozostawiły sporo do życzenia. Klaudia i Mateusz start w Libercu mieli zaplanowany na godzinę 14. Pojawili się trochę wcześniej. Po przyjeździe na miejsce okazało się, że ich występ został opóźniony o dwie godziny. Zaczęli zatem spokojnie przygotowywać się do swojego pokazu. Potem przyspieszono występy.

- Pary, które nie stawiały się na czas, były wykreślane z rywalizacji - wyjawia Mateusz Olszak. - Nasz występ odbył się ostatecznie z półgodzinnym poślizgiem w odniesieniu do pierwszej wersji, co było kolejnym zaskoczeniem. Byliśmy jednak gotowi.

Mistrzostwo Słowacy, prezentując bardziej akrobatyczny pokaz niż taniec. Dziwne było także to, że ich trener był w pokoju jury w czasie obrad, co jest zabronione. Klaudii i Mateuszowi nie pomogło także to, że w komisji sędziowskiej zasiadała Polka, bo - jak się okazało - związana była z drugą polską parą występującą w mistrzostwach.

- Werdykt jury najwyżej oceniający Słowaków spotkał się z dezaprobatą innych uczestników, którzy mieli podobne do nas odczucia odnośnie specyficznego oceniania - wyjawia Mateusz Olszak. - Dla mnie najważniejsze jest to, że wyprzedziliśmy Rosjan, którzy przed rokiem zdobyli mistrzowski tytuł, czy inne liczące się na arenie międzynarodowej duety. To jest najlepsze kryterium oceny mojej pracy oraz bardzo pozytywny odbiór naszego programu przez widzów i innych uczestników zawodów.

Dla Mateusza Olszaka, jako choreografa, mistrzostwa były pierwszym przetarciem, dostarczając mu sporego bagażu nowych doświadczeń. Ma już także dyplom instruktora tańca z Ministerstwa Edukacji Narodowej. - To otwiera przede mną możliwość otwarcia własnej szkoły tańca – wyjawia Mateusz. - Na razie nie wiem, kiedy ją założę. Najważniejsze, że podążam drogą dającą mi możliwość spełniania się w swojej życiowej pasji.

Czytaj także

WIDEO: Krótki wywiad

Wideo

Materiał oryginalny: Mateusz Olszak i Klaudia Kolasa wytańczyli "brąz" w Libercu - Gazeta Krakowska

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

S
Smutek

Dziwny komentarz odnośnie wyrazu pokory tanecznej Nie zawsze dany występ wychodzi tak jak ktoś tego zapragnie Wielokrotnie byłem na tych samych występach w dużych Cyrkach Niejednokrotnie widziałem w dany dzień pełną dyspozycyjność danych akrobatów Cyrkowych Natomiast w inny dzień zauważyłem błędy jakie ktoś popełniał z akrobatów . Cóż każdy jest nieraz niecałkowicie dyspozycyjny fizycznie od innych dni Z poważaniem Jerzy W

G
Gość

Kochana troszkę pokory tanecznej, wszyscy mieli jednakowe warunki, byłam swiatkien występu, który był piękny jednak występowaliscie w kategorii Show! A tego nie było niestety. W tej kategorii liczą się rekwizyty, zaskoczenie itd. Życzę dalszych sukcesów. Tancerka

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3