Oratorium salezjan w Oświęcimiu od 100 lat przyciąga młodych ludzi

Bogusław Kwiecień
Oratorium Salezjańskie, Mariusz Komajda, Bogusław Kwiecień
Oratorium salezjan w Oświęcimiu ma 100 lat. Jest miejscem, gdzie można spotkać przyjaciół i żyje się radośnie!

Oratorium salezjańskie w Oświęcimiu jest miejscem, w którym młodzi ludzie spotykają się od 100 lat. Tutaj modlą się, uprawiają sport, bawią, uczą i znajdują przyjaciół.
– Diabeł boi się ludzi radosnych. To słowa św. Jana Bosko, patrona naszego oratorium, które oddają klimat tego miejsca, bo tutaj przede wszystkim jest zawsze radośnie – mówi Wiktoria, która często zagląda do oratorium i chce zostać w nim wolontariuszką.
Ta historia zaczyna się 31 stycznia 1915 r., gdy w kościołach oświęcimskich ogłoszono, że salezjanie otwierają niedzielno-świąteczne oratorium dla chłopców w wieku od 8 do 17 lat. Na początek zapisało się ich od razu 300.

Alternatywa dla ulicy

Był to czas pierwszej wojny światowej, gdy w miejskich szkołach stacjonowało wojsko, w rodzinach coraz dotkliwiej odczuwano biedę, a pozostawiona bez opieki i pomocy młodzież ulegała demoralizacji, spędzając czas na ulicach.
Salezjanie postanowili dać jej w niedzielę i święta możliwość zabawy i rozrywki. Po porannej mszy św. na podwórzu zakładu salezjańskiego odbywały się zajęcia sportowe. Oprócz czasu na gry i zabawy była także nauka śpiewu i katechizmu, zajęcia w kółkach zainteresowań, w tym teatralnym. W oratorium przygotowywano przedstawienia, wieczorki, akademie, loterie fantowe, zorganizowano także na przykład zabawę sylwestrową.
Szybko okazało się, że młodzi chłopcy potrzebują nie tylko wsparcia duchowego, ale także pomocy materialnej. Chodziło o podstawowe rzeczy, takie jak ubranie, buty. Pieniądze pochodziły od darczyńców, a także z przedstawień teatralnych, w których występowali oratorianie.
Jak pisali ówcześni kronikarze, młodzi chłopcy mogli chociaż na chwilę zapomnieć o trudnej i smutnej rzeczywistości, jaką niosła ze sobą wojna.
Przez lata do oratorium trafiały kolejne pokolenia młodych ludzi z Oświęcimia i okolic, także dziewczynki. Jeśli ktoś z młodych oświęcimian nigdy tutaj nie był, to przynajmniej słyszał o tym miejscu. – Oratoria są nieodłącznym elementem pracy salezjanów wśród młodych ludzi _– podkreśla ks. Andrzej Policht z Zakładu Salezjańskiego w Oświęcimiu.
Dzisiaj, chociaż czasy się zmieniły, oratorium nadal przygarnia młodych ludzi. Nastawione jest głównie na młodzież z gimnazjum i starszą, ale młodszych też nikt nie wyrzuca. Opiera się, jak kiedyś za czasów założyciela zgromadzenia salezjańskiego ks. Jana Bosko na dwóch podstawowych filarach, którymi są kościół i boisko.
– _Oratorium to świetne miejsce do spędzenia wolnego czasu po lekcjach. Tutaj nikt nie ma prawa się nudzić
– mówi Kamil, jeden z młodych uczestników zajęć.
W sali rekreacyjnej czekają stoły do ping-ponga, piłkarzyki, bilard. W czwartki od półtora roku sala zamienia się w miejsce koncertów muzycznych różnych zaproszonych gości, w tym uczniów i absolwentów salezjańskiej szkoły.
Dla tych, którzy chcieliby popracować nad własną tężyzną fizyczną, jest siłownia, czyli pełny atlas, ławeczki do podnoszenia ciężarów, rowerki stacjonarne i inny sprzęt.
Okazje do rozwijania swoich talentów mają tutaj także młodzi ludzie uzdolnieni muzycznie czy plastycznie.

Najtańsza randka w mieście

Wielu fanów ma oratoryjna kawiarenka, w której można wypić kawę, zjeść ciastko, pograć w szachy czy poznać przyjaciół. - Tutaj można umówić się na najtańszą randkę w mieście – śmieje się ks. Andrzej. – Dwie kawy z mleczkiem i 10 ciastek to wydatek raptem 4 zł. To wszystko w nastrojowym wnętrzu, przy kominku i pod dobrą opieką – dodaje salezjanin. Oratorium to jednak nie tylko gry i zabawy.
Ci, którzy mają problemy w szkole z matematyką, fizyką czy innymi przedmiotami, dostaną tutaj darmowe korepetycje od wolontariuszy ze starszych klas czy nauczycieli.
Ale jest to także miejsce, gdzie młodzi ludzie mogą zjeść za darmo ciepły posiłek lub kolację, z którą nikt w domu na nich nie czeka. Korzysta z tego codziennie kilkanaście osób. Jak podkreślają salezjanie, oratorium jest otwarte na młodzież z ubogich rodzin. Takich w Starym Mieście, gdzie znajduje się zakład, jest dużo. Z miasta codziennie przychodzi ok. 30 młodych ludzi. – Przychodzę, bo u salezjanów jest po prostu fajnie – mówi Kacper. Te trzy popołudniowe godziny od 17 do 20 to często jedyny czas dla nich, w którym mają okazję, aby autentycznie przeżyć chwile radości. Do oratorium przychodzą codziennie także licznie uczniowie salezjańskich szkół. Jest to miejsce otwarte także na młodsze dzieci. Podczas wakacji oratoryjni wolontariusze prowadzą zajęcia w ramach półkolonii, a w czasie ferii zimowiska.

Rok św. Jana Bosko

– Uroczyste otwarcie oratorium odbyło się dokładnie 7 lutego 1915 r. Jest to najstarsze oratorium salezjańskie w Polsce. W nadchodzącą środę, 28 stycznia, chcemy uczcić tę rocznicę oraz uroczyście otworzyć Rok Świętego Jana Bosko w Oświęcimiu podczas koncertu w Oświęcimskim Centrum Kultury – zaprasza ks. Bogdan Nowak, dyrektor Zakładu Salezjańskiego. Początek koncertu o godz. 17.30. W programie jest m.in. występ Salezjańskiej Orkiestry Szkolnej oraz wręczenie Mirów Oratorium.

Salezjanie w Oświęcimiu

A Pierwsi salezjanie do Oświęcimia, który był wówczas w za borze austriackim, przybyli z Włoch w 1898 r.
Ks. Andrzej Knycz, proboszcz oświęcimskiej parafii, przekazał im ruiny podominikańskiego klasztoru i kościoła św. Krzyża. Na początku salezjanie odbudowali kościół (od 1904 r. p.w. Matki Bożej Wspomożenia Wiernych), wybudowali zakład i otworzyli szkołę. Następnie w lutym 1915 r. utworzyli oratorium
A Pierwsze oratorium uruchomił ks. Bosko we Włoszech 8 grudnia 1841 r. Pewnego dnia spotkał ubogiego chłopca, sierotę. Był nim Bartłomiej Garelli. Chłopiec nie potrafił czytać i pisać. Nie pamiętał także pacierza. Ks. Bosko zaproponował mu, że będzie go uczył katechizmu. Z czasem zaczęło przychodzić do niego coraz więcej ubogich i zagubionych chłopców. Ks. Bosko stworzył cały system wychowawczy, który nazywany jest zapobiegawczym, uprzedzającym lub prewencyjnym. Wychodził z założenia, iż lepsze jest zapobieganie zepsuciu tego, co dobre, budowanie niż naprawianie zepsutego.
A Salezjańskie oratorium św. Jana Bosko w Oświęcimiu jest czynne codziennie od poniedziałku do piątku.
W godzinach od 13.15 do 16 jest otwarte dla młodzieży z Zespołu Szkół Towarzystwa Salezjańskiego. Od 17 do 20 dla młodzieży spoza szkoły.
(BOK)

Nauczanie hybrydowe zamiast powrotu do szkół

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie