reklama

Soła w derbach powiatu oświęcimskiego IV ligi rozgromiła na własnym boisku Przeciszovię 6:0

Jerzy ZaborskiZaktualizowano 
Rafał Przybyła (z lewej) pomocnik Przeciszovii, naciskany przez obrońcę Soły Rafała Skrzypka. Fot. Jerzy Zaborski
Nie było emocji w piłkarskich czwartoligowych derbach powiatu oświęcimskiego. Walcząca o awans Soła nie miała kłopotów z odprawieniem walczącej o byt Przeciszovii. Na boisku widać było, że walczą ekipy z przeciwnych biegunów tabeli.

Jednak na początku wydawało się, że oświęcimianie będą mieli kłopoty z wykorzystaniem pozycji strzeleckich. – _Więcej zimnej krwi pod bramką rywali _– pokrzykiwał z ławki Sebastian Stemplewski, trener Soły, widząc, jak jego podopieczni seryjnie marnują okazje bramkowe, choć Paweł Cygnar szybko otworzył wynik, wygrywając indywidualny pojedynek z Anteckim.

Potem jednak Jasiński przymierzył obok słupka po dograniu Jamroza (30 min), a minutę później, Janeczko, będąc na 10 m, trafił w bramkarza.

Dopiero po zagraniu z rogu przez Cygnara, na prawej stronie w tempo wbiegł Skrzypek, trafiając do siatki. – Właśnie po stracie drugiej bramki nasza gra padła _– ocenił Łukasz Płonka, trener przeciszowian. – _Stracone gole bolą tym bardziej, że przed meczem uczuliłem chłopców na Pawła Cygnara oraz na stałe fragmenty Soły, po których ostatnio strzela trochę bramek. W szatni mobilizowałem zawodników, że jeszcze nie wszystko stracone, ale chłopcy nie podjęli walki. W poprzednich meczach, choć różnie się one dla nas układały i często przychodziło nam przełknąć gorycz porażki, to jednak cechami wolicjonalnymi potrafiliśmy wiele nadrobić. Zagraliśmy słabiej niż jesienią na własnym boisku, gdy przegraliśmy z Sołą 0:9 – westchnął niepocieszony szkoleniowiec Przeciszovii.

Soła Oświęcim – Przeciszovia 6:0 (2:0)
1:0 Cygnar 13, 2:0 Skrzypek 45+1, 3:0 Niewiedział 60, 4:0 Jamróz 67, 5:0 Janeczko 74, 6:0 Cygnar 76 karny
Sędziował: Grzegorz Przybylski (Kraków). Żółte kartki: Czarnik, Skrzypek – Przybyła, Momot. Widzów: 350.

Soła: Talaga – Stanek (86 Gąsiorek), Skrzypek, Sałapatek, Jamróz – Domański, Czarnik (75 Cienkosz), Cygnar, Gleń (68. M. Nowak) – Janeczko, Jasiński (59 Niewiedział).

Przeciszovia: Antecki – Gawęda, Trawkowski, Skrobacz, Szafraniec – Romanek, Przybyła (76 Matla), Bartula, Kozioł (46 Momot) – Płonka (46 Michałek), Bartuś (73 T. Całus).

W Przytkowicach zdecydował karny

Kiedy wszyscy byli już pogodzeni z remisem, na solową akcję zdecydował się Kamil Mazurek, którego za nogi złapał Konrad Kawaler. Sędzia wskazał na „wapno”, które pewnie na gola zamienił Witold Stokłosa.
Goście mieli swoje sytuacje bramkowe, ale taką okazję, jaką miał w 51 min Wasilewski, przenosząc z 5 m piłkę nad poprzeczką po dograniu Smagły, trzeba bezwzględnie wykorzystać.

Sokół Przytkowice – Iskra Klecza 1:0 (0:0)
1:0 Lelek 88 karny.
Sędziował: Bartłomiej Noga (Wadowice). Żółte kartki: Flaka, Żurek, Stokłosa, Zając – Sobala, Kawaler, Kozioł, Brózda, Pindel. Widzów: 100.

Sokół: K. Żak – Żurek, Flaka, Zając, Godawa – Michorczyk (70 Skowronek), M. Żak (60 K. Smajek), W. Stokłosa, Czara (78 Hujdus) – Lelek, Mazurek (90+3 Kawulka).
Iskra: Kawaler – Kozioł, Brózda, Pindel, Dudała – Sobala (75 Wysogląd), Rzeszutko, Smagło, Wasilewski – Kryjak, Kukieła (83 Niewidok).

W Balinie najniższy wymiar kary

Walczący o byt gospodarze nie mieli argumentów, żeby postawić się makowianom. – W drugiej połowie goście całkowicie zdominowali sytuację na boisku _– przyznał Robert Smok, trener Orła. - Chłopcy zaprezentowali strzelecką niemoc _– rzucił Zbigniew Bach, kierownik makowskiej drużyny.

Orzeł Balin – Halniak Maków Podhalański 0:2 (0:1)
0:1 Szymoniak 17, 0:2 Szymoniak 58.
Sędziował: Michał Krzyżak (Kraków). Żółte kartki: Dulowski – Praciak, Gwiazdoń. Widzów: 100.

Orzeł: Kozieł – Jochymek, Antonik, Chrzanowski, Ochmański – Sermak, Warzecha, Dulowski, Bogucki (30 Lament 80 Urban), Jaromin – Jochymek.
Halniak: Kościelnik – Kaczmarczyk, Balonek, Cyzio, Pacyga – Marezc, Szewczyk, Dyduch (46 Sepioł), Gruca (65 Gwiazdoń) – Praciak, Szymoniak (74 Dzierwa).

Inne mecze: Świt Krzeszowice – Jutrzenka Giebułtów 0:0, Cracovia II – Niwa Nowa Wieś 1:3 (1:1). Przełożono mecze: Karpaty Siepraw – Górnik Wieliczka - na 19 czerwca, Orzeł Piaski Wielkie – MKS Trzebinia Siersza – na 26 czerwca. Awansem: Garbarz Zembrzyce - Borek Kraków 2:1.

Puchar Świata w skokach narciarskich

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3