Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Koniec wojny w Oświęcimiu. Ponad pięć lat koszmaru niemieckiej okupacji pozostawiło na mieście ogromne piętno. Zdjęcia

Bogusław Kwiecień
Bogusław Kwiecień
Rynek w Oświęcimiu w pierwszych tygodniach po wojnie. Na zbudowanym na środku placu schronie przez Niemców flaga Związku Radzieckiego
Rynek w Oświęcimiu w pierwszych tygodniach po wojnie. Na zbudowanym na środku placu schronie przez Niemców flaga Związku Radzieckiego Zbiory Tadeusza Firczyka
27 stycznia przypada rocznica wyzwolenia Oświęcimia i niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. 79 lat temu także była sobota. Ludzie w Oświęcimiu cieszyli się, że przeżyli koszmar wojny i okupacji. Wielu zgłosiło się do pomocy wycieńczonym więźniom obozu.

Kliknij w przycisk "zobacz galerię" i przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE

Koniec koszmaru wojny i niemieckiej okupacji w Oświęcimiu

Pierwsze oddziały Armii Czerwonej weszły do Oświęcimia 27 stycznia 1945 roku ze wschodu, od strony Monowic. Była sobota, mroźny, słoneczny dzień. W południe mieszkańcy zobaczyli pierwszych żołnierzy z pepeszami na Rynku, którzy poszli dalej w kierunku obozu Auschwitz-Birkenau.

W obawie przed nalotami aliantów Niemcy zbudowali na głównej płycie Rynku schron przeciwlotniczy, który przetrwał wiele lat po wojnie. W latach PRL zbudowano
W obawie przed nalotami aliantów Niemcy zbudowali na głównej płycie Rynku schron przeciwlotniczy, który przetrwał wiele lat po wojnie. W latach PRL zbudowano na nim pawilon Tęcza Zbiory Mirosława Ganobisa

Wyzwolenia w obozach Auschwitz, Birkenau i Monowitz doczekało około 7 tys., w większości chorych i skrajnie wyczerpanych, więźniów. Część z nich, o ile pozwalał na to stan zdrowia, powróciła do domów.

Koniec wojny w Oświęcimiu. Ponad pięć lat koszmaru niemieckiej okupacji pozostawiło na mieście ogromne piętno. Zdjęcia
Muzeum Auschwitz

Pozostali zostali umieszczeni w szpitalach zorganizowanych w pierwszych dniach wolności na terenie obozów przez sowieckie wojskowe służby medyczne, a potem Polski Czerwony Krzyż. Trafiło do nich ponad 4,5 tys. byłych więźniów z ponad 20 państw, w większości Żydów. Wśród leczonych było także ponad 200 dzieci w wieku do 15 lat.

Niemcy zaczęli urządzać Oświęcim po swojemu. W założeniu miało to stać się wzorcowym niemieckim miastem
Niemcy zaczęli urządzać Oświęcim po swojemu. W założeniu miało to stać się wzorcowym niemieckim miastem Zbiory Mirosława Ganobisa

150 ochotników z Oświęcimia i okolic z pomocą dla więźniów

Co najmniej kilkudziesięciu chorych znalazło pomoc w małych szpitalach naprędce przygotowanych przez mieszkańców Oświęcimia, Brzeszcz i okolic. Do jednej z takich placówek w Brzeszczach trafiły 23 więźniarki z 24 dzieci, w tym niemowlęta. Kierowali nią lekarze: Józef Sierankiewicz, Jan Drzewiecki i Ernest Eriebe, a w leki zaopatrywała bezinteresownie właścicielka miejscowej apteki Maria Bobrzecka. Chorzy znajdowali gościnę także w prywatnych domach.

Koniec wojny w Oświęcimiu. Ponad pięć lat koszmaru niemieckiej okupacji pozostawiło na mieście ogromne piętno. Zdjęcia
Muzeum Auschwitz

Z pomocą wycieńczonym więźniom pospieszyło 150 ochotników, w większości z Oświęcimia i okolic. Wśród nich 20-letni Eugeniusz Daczyński, który był sanitariuszem w bloku 10. Wcześniej na własne oczy widział, jak Niemcy obchodzili się z więźniami, gdy pracował razem z nimi przy budowie elektrowni w fabryce niemieckiego koncernu IG Farben. W pomoc zaangażowane były także siostry serafitki. W ich klasztorze znalazła opiekę część więźniów.

W lutym 1941 roku Niemcy rozpoczęli wysiedlanie ludności żydowskiej z Oświęcimia do gett w Chrzanowie, Będzinie i Sosnowcu. Według spisu ludności, który
W lutym 1941 roku Niemcy rozpoczęli wysiedlanie ludności żydowskiej z Oświęcimia do gett w Chrzanowie, Będzinie i Sosnowcu. Według spisu ludności, który Niemcy przeprowadzili jesienią 1940 roku, Oświęcim liczył 11,2 tys. mieszkańców, w tym 7613 Żydów. Muzeum Auschwitz
Kolejne deportacje zostały przeprowadzone od 2 do 7 kwietnia. Niemcy wywieźli wówczas do Będzina i Sosnowca ponad 5 tysięcy osób
Kolejne deportacje zostały przeprowadzone od 2 do 7 kwietnia. Niemcy wywieźli wówczas do Będzina i Sosnowca ponad 5 tysięcy osób Muzeum Auschwitz

Część dzieci z obozu mieszkańcy Oświęcimia i okolic przyjęli do swoich domów, jak rodzina Nowaków. Małą Żydówkę Lusię w tłumie wystraszonych dzieci wypatrzyła 17-letnia Kazia Nowak. - Zapytała mnie, czy chciałabym z nią pójść. Podałam jej rękę i poszłyśmy do jej domu w mieście - opowiadała po latach Pnina Segal, która jako dziecko trafiła do obozu pod nazwiskiem Lusia Kałuszyner. Przez rok żyły jak siostry. Potem Lusia z matką, która ją odnalazła, wyjechały do Palestyny. Spotkały się ponownie pół wieku później.

Rynek w Oświęcimiu w pierwszych tygodniach po wojnie. Na zbudowanym na środku placu schronie przez Niemców flaga Związku Radzieckiego
Rynek w Oświęcimiu w pierwszych tygodniach po wojnie. Na zbudowanym na środku placu schronie przez Niemców flaga Związku Radzieckiego Zbiory Tadeusza Firczyka

Oświęcim wracał bardzo powoli do życia

Według historyka dr. Andrzeja Strzeleckiego, ludność Oświęcimia i okolic przyjęła nadejście czerwonoarmistów z ulgą, a zarazem z nadzieją na rychły powrót do normalnego życia. Mieszkańcy byli znękani wojną i w większości całkowicie zubożali.

Wyburzanie muru plebani przy kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Niemcy postanowili zbudować tędy drogę (dzisiaj ul. Dąbrowskiego)
Wyburzanie muru plebani przy kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Niemcy postanowili zbudować tędy drogę (dzisiaj ul. Dąbrowskiego) Muzeum Auschwitz
Wyburzenia objęły wiele budynków w mieście, w tym także na Rynku
Wyburzenia objęły wiele budynków w mieście, w tym także na Rynku Muzeum Auschwitz

– Śnieg skrzypiał pod lichymi butami. Płakałam, bo było mi zimno w nogi. A ludzie cieszyli, że w mieście nie ma już Niemców – wspominała Zofia Piwowarczyk, wówczas niespełna 13-letnia dziewczynka.

8 października 1939 roku Oświęcim dekretem Hitlera został wcielony do III Rzeszy. Jego nazwa została zmieniona przez okupanta na Auschwitz. Niemieccy
8 października 1939 roku Oświęcim dekretem Hitlera został wcielony do III Rzeszy. Jego nazwa została zmieniona przez okupanta na Auschwitz. Niemieccy żołnierze na Rynku w Oświęcimiu Zbiory Marka Księżarczyka / album dr Barmeyera
Pierwsze lata okupacji przyniosły masowe wysiedlenia ludności miasta
Pierwsze lata okupacji przyniosły masowe wysiedlenia ludności miasta Zbiory Mirosława Ganobisa

Opowiada, jak przed wojną rodzice trudnili się kupiectwem. Okupacja wszystko im zabrała. - Straciliśmy mieszkanie i cały dobytek, ale cieszyliśmy się, że udało się przeżyć ten wojenny koszmar – dodaje oświęcimianka.

Z ulic znikały niemieckie napisy i przywrócono polską nazwę Oświęcim (od października 1939 r. miasto było włączone do III Rzeszy jako Auschwitz). Wywożono gruz, zasypywano doły po bombach.

Zburzona część Zakładu Salezjańskiego w wyniku alianckich nalotów
Zburzona część Zakładu Salezjańskiego w wyniku alianckich nalotów Archiwum

W mieście panował chaos. Ludzie, którzy w trakcie okupacji żyli w ciasnych izbach, zaczęli na początek szukać mieszkań. Było w czym wybierać. Z miasta, które liczyło przed wojną liczyło przeszło 14 tys. mieszkańców, w pierwszych dniach po wyzwoleniu została mniej niż połowa. W lutym 1945 r. było ich niewiele ponad 6700.

W 1941 roku w Monowicach pod Oświęcimiem niemiecki koncern IG Farben rozpoczął budowę swojej fabryki, wykorzystując do niewolniczej pracy więźniów obozu
W 1941 roku w Monowicach pod Oświęcimiem niemiecki koncern IG Farben rozpoczął budowę swojej fabryki, wykorzystując do niewolniczej pracy więźniów obozu Auschwitz i robotników przymusowych Muzeum Auschwitz

Z czasem zaczęły się powroty. We wrześniu 1945 r. w Oświęcimiu mieszkało ok. 7,3 tys. osób, wśród nich 186 Żydów. Przed wojną w mieście było ich 7–8 tys.

Historyk dr Artur Szyndler z Centrum Żydowskiego w Oświęcimiu podkreśla, że jak w wielu podobnych miasteczkach ok. 90 proc. ludności żydowskiej nie przeżyła Holokaustu. Ci, którym to się udało, przyjeżdżała do miasta, ale na krótko, aby zorientować się, kto przeżył z krewnych, co zostało z ich majątków.

Część oświęcimskich Żydów próbowała osiedlić się w mieście na stałe, jak rodzina Schoenkerów, której nawet udało się uruchomić przedwojenny zakład Agrochemii na Krukach. Według Szyndlera, było to możliwe w okresie do 1950 r., gdy panował jeszcze względny spokój polityczny. Potem nastały lata stalinizmu, kiedy zaczęto zwalczać prywatną inicjatywę.

Zamek w czasie okupacji był siedzibą niemieckiego burmistrza miasta
Zamek w czasie okupacji był siedzibą niemieckiego burmistrza miasta Zbiory Marka Księżarczyka / album dr Barmeyera
Zdjęcie z przełomu 1939 i 1940 roku. Na pierwszym planie widoczny już prowizoryczny drewniany most na Sole. W tle zabudowa Zasole wyburzona potem przez
Zdjęcie z przełomu 1939 i 1940 roku. Na pierwszym planie widoczny już prowizoryczny drewniany most na Sole. W tle zabudowa Zasole wyburzona potem przez Niemców w związku z wyznaczeniem strefy obozowej Muzeum Auschwitz

Więcej zdjęć w galerii

od 12 lat
Wideo

Protest w obronie Parku Śląskiego i drzew w Chorzowie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na oswiecim.naszemiasto.pl Nasze Miasto