18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

reklama

Oświęcim: Aksam Unia rośnie w siłę, tym razem jej łupem padło JKH GKS Jastrzębie

Jerzy ZaborskiZaktualizowano 
OŚWIĘCIM. W takich okolicznościach Peter Barinka zdobył wyrównującego gola dla Aksam Unii w zwycięskim dla niej meczu przeciwko JKH GKS Jastrzębie (4:1). Fot. Jerzy Zaborski
Hokeiści Aksam Unii Oświęcim zapomnieli o pechowej porażce w Sanoku (1:3), rekompensując ją sobie wygraną we własnej hali kosztem JKH GKS Jastrzębie. Realnie myślą o przebiciu się do pierwszej czwórki hokejowej ekstraklasy. Póki co, plasują się na 6. miejscu.

Przełomowa dla losów spotkania była bramka Petera Tabaczka. To dlatego, że oświęcimianie zdobyli ją po zmarnowaniu czterech okresów gry w przewadze. Trzeba przyznać, że Słowak, po wjechaniu między obrońców zachował zimną krew, by pociągnąć Przemysława Odrobnego na swoją lewą stronę, a posłać krążek do siatki w przeciwny górny róg. - Było to dla mnie szczególne spotkanie, bo na trybunach oświęcimskiego lodowiska zasiedli moi rodzice _– wyjawił popularny „Tabo”. - _Raz w roku przyjeżdżają do Polski. Chciałem wypaść z jak najlepszej strony. Może nie zagrałem rewelacyjnie, ale tego gola chciałbym zadedykować właśnie rodzicom.

W 49 min goście powinni wyrównać, lecz Mateusz Danieluk nie trafił do pustej bramki. Później, po kolejnej akcji Tabaczka, do siatki przymierzył Wojciech Wojtarowicz. Gospodarze czuli, że zwycięstwo jest tuż, tuż.

W 58 min Tabaczek poszedł na karę. Trener gości wziął czas, by zdecydować się na pokerową zagrywkę z wycofaniem bramkarza. Przyniosła ona oświęcimianom czwartą bramkę, którą wkupne do Unii zaliczył pozyskany dwa dni wcześniej słowacki napastnik Roman Tvardoń. Trafił do pustej bramki, a został obsłużony przez Petera Barinkę.

- Rozpoczęło się dla nas dobrze i w zasadzie mieliśmy ten mecz pod kontrolą
– ocenił Rafał Bernacki, II trener jastrzębian. - Po przetrzymaniu czterech liczebnych osłabień wydawało się, że najgorsze już za nami i z wynikiem remisowym dotrwamy do drugiej przerwy. Tymczasem prosty błąd sprawił, że daliśmy miejscowym tzw. drugie życie. Bramki w ostatniej tercji były konsekwencją otwarcia naszej gry.

- Znaliśmy silne punkty jastrzębian, którzy nie tak dawno wzmocnili się reprezentantami Polski, rozpoczynającymi sezon w Krynicy. Na tyle skutecznie je wyeliminowaliśmy, że nie stwarzali zagrożenia przed naszą bramką. Jeśli już, to po naszych błędach. Był to taktyczny mecz, więc może nie wszystkim kibicom się podobał. Dla nas ważne są jednak punkty. Uważam, że dwa gole strzelone w końcówkach tercji podniosły zespół do zwycięstwa - ocenił Peter Mikula, opiekun oświęcimian,

- Unia to już dzisiaj inna drużyna, która o 180 stopni różni się od tej, która rozpoczynała rozgrywki _– uważa jej kapitan Marcin Jaros. - Po raz kolejny nie udało nam się przekroczyć magicznej liczby 5 strzelonych goli, ale ważne, że wygraliśmy. Wydaje mi się, że sprowadzeni zawodnicy będą dla nas wzmocnieniem. Dajmy im trochę czasu._

Inne mecze: MMKS Podhale Nowy Targ - GKS Tychy 1:9, Polonia Bytom - 1928 KTH Krynica 5:2, Cracovia - Ciarko Sanok 5:2.

Aksam Unia Oświęcim – JKH GKS Jastrzębie 4:1 (1:1, 1:0, 2:0)
0:1 Prochazka – Kogut 9.18, 1:1 Barinka – Tvardoń – Gabrisz 16.26, 2:1 Tabaczek – Jaros 38.53, 3:1 Wojtarowicz – Tabaczek – Jaros 52.14, 4:1 Tvardoń – Barinka – Jaros 58.28
Sędziował: Tomasz Radzik (Krynica). Kary: 6 – 10 minut. Widzów: 1500.

Aksam Unia: Fikrt – Kasperczyk, Gabrisz, Wojtarowicz, Tabaczek, Jaros – Połącarz, Jakesz, Barinka, Dornicz, Tvardoń – Ciura, Piekarski, Piotrowicz, Tabaczek, Wojtarowicz – Urbańczyk, Stachura, Adamus, Modrzejewski oraz Fiedor.
JKH: Odrobny – Zatko, Górny, Zdenek, Kral, Lipina – Labryga, Bryk, L. Laszkiewicz, Pasiut, Urbanowicz – Rompkowski, Flaszar, Kulas, Prochazka, Kogut oraz Marzec, Ł. Nalewajka.

Puchar Świata w skokach narciarskich

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3