Małopolska zachodnia. Odchodzenie od węgla rozpoczęło się już w latach 90-tych. Pokopalnianych terenów nie udało się zagospodarować

Sławomir Bromboszcz
Sławomir Bromboszcz
Pokopalniane tereny w Libiążu
Pokopalniane tereny w Libiążu Gmina Libiąż
Udostępnij:
Małopolska zachodnia to jeden z regionów w Polsce, który mierzy się z procesem transformacji energetycznej, czyli odchodzeniem od węgla. To duże wyzwanie dla gmin, w których kopalnie stanowią główne zakłady pracy. Już teraz borykają się one z problemem zagospodarowania zdegradowanych pogórniczych terenów.

Małopolska zachodnia. Transformacja energetyczna rozpoczęła się już w latach 90-tych. Pokopalnianych terenów nie udało się zagospodarować

Gminy Libiąż, Brzeszcze, Chełmek i Miasto Oświęcim są uczestnikami projektu START, który jest częścią inicjatywy Platformy Regionów Węglowych w Transformacji (CRinT). To projekt realizowany w krajach Unii Europejskiej, które muszą zmierzyć się z transformacją energetyczną. Bo chcemy, czy nie chcemy, kiedyś z węgla trzeba będzie zrezygnować. Przedstawiciele regionów węglowych Unii Europejskich, samorządów i świata biznesu w lipcu odwiedzili Brzeszcze i Libiąż. Była to okazja do dyskusji, wymiany wiedzy oraz doświadczeń.

Transformacja energetyczna bezpośrednio dotyka cztery powiaty w regionie: oświęcimski, chrzanowski, olkuski i wadowicki. Należy tu zaznaczyć, że w dostępnych raportach Komisji Europejskiej, wśród wszystkich regionów europejskich, pod względem liczby miejsc pracy bezpośrednio związanych z węglem Małopolska zajmuje 11. pozycję, oraz 12. pozycję spośród wszystkich regionów węglowych na terenie Unii pod względem ryzyka występowania negatywnych skutków społeczno-gospodarczych transformacji energetycznej - podkreśla Józef Gawron, wicemarszałek Województwa Małopolskiego.

Tak na prawdę transformacja energetyczna Małopolski rozpoczęła się już w latach 90-tych ub. wieku wraz z zamknięciem kopalni w Trzebini oraz dwóch tzw. Ruchów w Brzeszczach i Libiążu. Dziś władze tych gmin oraz Spółka Restrukturyzacji Kopalń muszą się mierzyć z problemem zagospodarowania zdegradowanych, pogórniczych terenów. Jak pokazuje historia, nie jest to łatwe zadanie.

To tereny, których nie można przeznaczyć pod budowę domów lub mieszkań. Mogą tam natomiast zostać zlokalizowane zakłady przemysłowe. Problem w tym, że zainteresowane zainwestowaniem na tym terenie są przede wszystkim zakłady, które mogą generować uciążliwości dla mieszkańców - przyznaje Jarosław Okoczuk, burmistrz Trzebini.

W przypadku Trzebini pojawił się inwestor, który chciałby na pokopalnianych terenach ZG "Siersza" wybudować zakład oczyszczania ścieków przemysłowych. Przeciwko tej inwestycji protestują okoliczni mieszkańcy. W Libiąży na pogórniczych ternach jedna z firm planowała budowę zakładu recyklingu baterii i katalizatorów. Nieprzychylność mieszkańców była tam jednym z powodu rezygnacji z tych planów.

Pogórnicze tereny nie muszą jednak przyciągać wyłącznie "brudnego" przemysłu. Przykładem tego mogą być Brzeszcze, które przejęły od Spółki Restrukturyzacji Kopalń jako darowiznę tereny oraz obiekty byłej KWK Brzeszcze "Wschód". Opracowana została już wstępna koncepcja, która przewiduje powstanie na obszarze kilkudziesięciu hektarów stref: przedsiębiorczości, kultury i historii oraz centrum dla mieszkańców, pełniącego funkcję rynku. Środki na realizację tych planów mają pochodzić z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji, który dla Polski gwarantuje kwotę ok. 4,4 miliarda euro. To ogromne pieniądze, o które należy powalczyć.

Widzieliśmy zagospodarowane tereny pogórnicze za granicą. Jesteśmy świadomi, że realizacja zamiarów to zadanie na kilkanaście do kilkudziesięciu lat. Ale wiemy też, że jest to możliwe do wdrożenia - podkreśla Radosław Szot, burmistrz Brzeszcz.

Na rynku widać duży spadek zainteresowania kredytami hipotecznymi

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Małopolska zachodnia. Odchodzenie od węgla rozpoczęło się już w latach 90-tych. Pokopalnianych terenów nie udało się zagospodarować - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie