Oświęcimski lider ciągle poza zasięgiem rywali

Andrzej Rzycki
Andrzej Rzycki
Szóste zwycięstwo w szóstym meczu odnieśli tenisiści stołowi UKS Polfin Ogrodzenia Biz Oświęcim. Nic więc dziwnego, że rewelacyjnie spisujący się w rozgrywkach podopieczni Ryszarda Sarny otwierają drugoligową tabelę.

Ostatni komplet punktów przyszedł drużynie lidera stosunkowo łatwo. Polfin pokonał na wyjeździe drugi zespół Kolpingu Jarosław aż 9:1. Oświęcimianie potwierdzili wysoką dyspozycję, którą utrzymują już od startu rozgrywek.

Nie było też problemów z koncentracją, a pod tym względem w poprzednich grach bywało różnie. Po raz kolejny Polfin prowadził po pierwszej turze gier indywidualnych i deblach 5:1. Nie powielił jednak błędu z poprzednich kolejek, kiedy miał problemy z postawieniem "kropki nad i". Teraz wygrał zdecydowanie i przekonująco.

Zaczęło się jednak po myśli drużyny gospodarzy. Wacław Suchecki (Polfin) wygrywał z Radosławem Dudkiem 2:0 i prowadził w trzecim secie, ale uległ ostatecznie po tie-breaku. Pozostali oświęcimianie punktowali już zgodnym rytmem. Marek Kądziela (Polfin) wygrał 3:1 z Kamilem Dziukiewiczem, Rafał Długaj (Polfin) 3:2 z Marcinem Wałczyńskim, a Robert Świrk (Polfin) pewnie pokonał Damiana Głąba 3:0.

Oba pojedynki deblowe po 3:1 wygrały oświęcimskie duety. Marek Kądziela i Wacław Suchecki zwyciężyli Radosława Dudka i Kamila Dziukiewicza, a para Rafał Długaj i Robert Świrk pokonała debel gospodarzy: Łukasz Adamski i Marcin Wałczyński. Zrobiło się więc 5:1 dla gości.
- Mając w pamięci poprzednie mecze, cały czas zwracałem szczególną uwagę na pełną koncentrację i mobilizację - mówi trener oświęcimian, Ryszard Sarna.

- Moje uwagi najwyraźniej trafiły do zawodników, bo wygraliśmy pozostałe gry indywidualne i cały mecz w efektownych rozmiarach 9:1 - dodaje trener Sarna.
W kolejnych grach Marek Kądziela 3:0 pokonał Radosława Dudka, Robert Świrk 3:1 Marcina Wałczyńskiego, Rafał Długaj 3:2 Łukasza Adamskiego, a Wacław Suchecki 3:2 Kamila Dziukiewicza.

- Drużyna z Jarosławia do końca walczyła o korzystniejszy dla siebie rezultat i nie odpuszczała niemal do ostatniej piłki. Gospodarze próbowali też wybić nas z uderzenia, reklamując u sędziów nasze rzekomo niedozwolone okładziny. Oczywiście nic z tego nie wyszło - mówi szkoleniowiec oświęcimian. Do końca pierwszej rundy drugoligowych rozgrywek pozostało jeszcze pięć gier. Rywalami oświęcimian będą teoretycznie słabsi rywale.

- Nie wolno nam nikogo lekceważyć, bo to może się zemścić. Teraz w szczególności, kiedy jesteśmy liderem. Wiadomo, że wszystkie pozostałe zespoły będą z nami walczyć z jeszcze większą determinacją. Musimy być na to przygotowani - podsumował Ryszard Sarna.

FLESZ: Kobe Bryant - oto nieznane fakty z życia legendy

Wideo

Materiał oryginalny: Oświęcimski lider ciągle poza zasięgiem rywali - Warszawa Nasze Miasto

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3